Alonso: Alpine przygotowało interesujące rozwiązania na sezon 2022

Dwukrotny mistrz świata jest pewny postępów zespołu przed tegoroczną kampanią.
22.02.2213:42
Nataniel Piórkowski
995wyświetlenia


Fernando Alonso zdradził, że Alpine przygotowało interesujące rozwiązania pracując nad projektem bolidu na sezon 2022.

W poniedziałek Alpine przedstawiło w Paryżu model A522. Podczas gdy uwaga części fanów skierowała się na nowe, niebiesko-różowe malowanie i specjalne barwy na dwa pierwsze wyścigi sezonu, Alonso przekonywał, że inżynierowie jego stajni nie próżnowali w zakresie poszukiwania nietuzinkowych interpretacji przepisów.

Naprawdę podoba mi się malowanie bolidu. Podobają mi się kolory, ich połączenie. Oczywiście jeśli chodzi o detale techniczne, to musimy zachować tajemnicę. Najpierw należy wyjechać na tor i zobaczyć, jak zachowuje się nasz samochód.

Myślę, że czeka nas bardzo intensywna zima, w trakcie której trzeba będzie rozwijać bolid tak szybko, jak to tylko możliwe, ucząc się przy tym nowych przepisów. Mamy jednak kilka ciekawych rozwiązań i zobaczymy, czy uda nam się uwolnić osiągi w maksymalnie szybkim tempie.

Alonso powrócił do F1 w 2021 roku, wiążąc się ponownie z zespołem, z którym w latach 2005 i 2006 zdobył tytuł mistrza świata. Hiszpan jest pewien, że w trakcie nadchodzącej kampanii ekipa z Enstone będzie notować lepsze wyniki niż w poprzednim sezonie.

To mój drugi rok w Alpine i zgadza się, jestem prawdopodobnie większym optymistą niż przed rokiem. Nowe regulacje dają nadzieję na zmiany. Nagle możesz być konkurencyjny już od pierwszego wyścigu sezonu. Więc tak, jestem optymistą. Jestem też pewien, że zespół wykonał dobrą robotę z bolidem. Jesteśmy gotowi.

Ogólnie czuję ekscytację związaną z nowymi przepisami. Od czasu do czasu F1 zmienia regulaminy i stara się zamieszać układem sił. Dla Alpine czy kilku innych zespołów ze środka stawki, na pewno jest to dobra szansa. Jeśli wykonasz dobrą robotę w zakresie interpretacji zapisów regulaminowych, to maksymalizowanie każdej okazji będzie w tym roku bardzo ważne. Wszyscy w teamie czują, że jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić.

Myśląc o nowych przepisach największe nadzieje wiążę chyba z tym, że powinniśmy móc jechać nieco bliżej za rywalem, gdy walczymy na torze. Być może zapewni to więcej akcji, więcej okazji to wyprzedzania, bardziej zacięte pojedynki. Prawdopodobnie wszyscy by się z tego ucieszyli - byłoby to korzystne z punktu widzenia ogólnego widowiska, fanów a także nas kierowców.