Ricciardo: Mam ważną umowę, ale nie cieszy mnie walka o 14. miejsce

Australijczyk czuje rozgoryczenie po nieudanym występie w czasówce w Monako.
29.05.2211:33
Nataniel Piórkowski
956wyświetlenia
Embed from Getty Images

Daniel Ricciardo podkreśla, że chce wypełnić do końca swój kontrakt z McLarenem. Zaznacza jednak, że nie jest zainteresowany dalszą walką na poziomie drugiej połowy tabeli.

Ricciardo dołączył do McLarena przed startem sezonu 2021, podpisując z zespołem trzyletnią umowę. Tegoroczna kampania nie układa się po myśli Australijczyka - w sobotę zakończył on kwalifikacje do GP Monako na czternastym miejscu, dziewięć pozycji za kolegą z ekipy - Lando Norrisem.

Dyrektor generalny McLarena - Zak Brown, przyznał niedawno, że forma Ricciardo nie osiągnęła jeszcze poziomu, jakiego oczekiwał od niego zespół. Słowa te natychmiast wywołały falę spekulacji na temat przyszłości kierowcy z Perth.

Mam ważną umowę - podkreślił w sobotę Ricciardo. Osobiście jednak nie chcę być na czternastym miejscu. Nie po to się ścigam. Tak to ujmę.

Kierowca teamu z Woking dodał, że jest zawiedziony swym występem w czasówce. Nawet po takim dniu jak ten, mam stuprocentową wiarę w siebie i w swoje możliwości. Chyba właśnie dlatego taki wynik jak ten, sprawia mi jeszcze więcej bólu.

Tak się właśnie czuję. To jedna z tych rzeczy, z którymi po prostu trzeba się uporać. Naprawdę chciałbym być w innej sytuacji, ale nie pozwolę dać się przygnieść obecnym problemom.

Szef teamu McLarena - Andreas Seidl, przekonywał, że jego stajnia zrobi wszystko, co tylko może, aby pomóc Ricciardo uporać się z problemami i lepiej zrozumieć tegoroczny bolid.

Mamy kontrakt z Danielem, który obowiązuje w tym i w przyszłym sezonie. Wykorzystamy całą naszą energię i koncentrację, aby pomóc mu znaleźć te brakujące części sekundy.