Alonso spadł na dziewiąte miejsce w wynikach Grand Prix Kanady

Do końcowego rezultatu Hiszpana doliczono pięć sekund za blokowanie Bottasa.
20.06.2207:53
Mateusz Szymkiewicz
2283wyświetlenia
Embed from Getty Images

Fernando Alonso spadł na dziewiąte miejsce w wynikach Grand Prix Kanady w związku z karą doliczenia pięciu sekund.

Hiszpan na ostatnim okrążeniu wyścigu w Montrealu bronił siódmej pozycji przed Valtterim Bottasem. Reprezentant Alpine na prostej przed szykaną kilkakrotnie zmienił kierunek jazdy, uniemożliwiając Finowi podjęcie skutecznego ataku.

Sędziowie postanowili przyjrzeć się tej sytuacji i uznali, że Alonso otrzyma dodatkowe pięć sekund do swojego rezultatu. Tym samym dwukrotny mistrz świata spadł na dziewiąte miejsce za Bottasa oraz jego partnera - Guanyu Zhou.

40-latek tłumacząc gorsze tempo pod koniec Grand Prix Kanady, ujawnił, że w jego bolidzie wystąpiły problemy z jednostką napędową. Od dwudziestego okrążenia musieliśmy oszczędzać energię na początku prostych. Robiliśmy to niemalże na wyjściu z każdego zakrętu. Starałem się przetrwać, wykorzystywałem DRS i jechałem niemalże jak kamikadze przed punktami detekcji. Tylko ruchome tylne skrzydło było w stanie uchronić mnie w tym wyścigu - powiedział Alonso.

Dodatkowe dwa punkty umożliwiły Guanyu Zhou awans w klasyfikacji kierowców z pozycji osiemnastej na szesnastą.