Ocon zadowolony z ostatnich poprawek Alpine

Otmar Szafnauer potwierdził, że zespół będzie kontynuował rozwój A522.
18.07.2212:59
Maciej Wróbel
675wyświetlenia
Embed from Getty Images

Esteban Ocon uważa, że ostatnie poprawki wprowadzone przez Alpine okazały się być skutecznymi i przynoszącymi korzyści w postaci solidnych zdobyczy punktowych.

Stajnia z Enstone wprowadziła ulepszenia do A522 przy okazji Grand Prix Wielkiej Brytanii na Silverstone, gdzie Fernando Alonso finiszował na piątym miejscu, podczas gdy Esteban Ocon zmierzał po ósmą lokatę do momentu awarii pompy paliwowej. Do Spielbergu Alpine przywiozło kolejny pakiet poprawek - w tym zmienione tylne skrzydło - i po raz kolejny zaprezentowało konkurencyjną formę.

W Austrii Ocon dojechał do mety na piątej pozycji, jako ostatni niezdublowany kierowca, natomiast Alonso po problemach z wibracjami ostatecznie dojechał dziesiąty. Dobre wyniki w ostatnich dwóch Grand Prix pozwoliły francuskiemu producentowi na zrównanie się w punktacji z czwartym w tabeli McLarenem.

Esteban Ocon mierzy jednak jeszcze wyżej i wierzy, że w kolejnych wyścigach Alpine będzie w stanie rzucić wyzwanie Mercedesowi. To duży pozytyw i jestem bardzo szczęśliwy widząc, jak poprawki przywiezione przez nas do Silverstone zrobiły tak dużą różnicę - powiedział 25-latek w rozmowie z Motorsport.com.

Naprawdę jesteśmy w stanie to dostrzec. Mam nadzieję, że kolejne będą tak samo duże. Ciągle mamy pracę do wykonania, żeby móc stawić czoła Mercedesowi, ponieważ oni ciągle są zbyt szybcy. Jeśli więc nasz zespół da radę przywieźć więcej tego typu części, uda nam się.

Ocon podkreśla jednak, że Alpine musi wciąż uporać się z awaryjnością bolidu oraz upewnić się, że A522 będzie konkurencyjne na każdym rodzaju toru. Ciągle mamy trochę pracy do wykonania jeśli chodzi o konsekwencję. Zdarzało się, że czuliśmy, iż nie samochód nie ma wystarczająco dobrego tempa. Ten weekend był jednak z naszej strony idealny. Wciąż się uczymy tego, jak konsekwentnie utrzymywać taki poziom. W ten weekend zdecydowanie jednak udało nam się wszystko zoptymalizować.

Oczywiście ufam swojemu zespołowi. Mam na myśli to, że zespół jest świadomy tego, że istnieją problemy, których nie możemy mieć, aby zdobywać dobre punkty. Koniec końców, samochód ma dobre osiągi. Taki zawsze był plan - chcieliśmy samochód, który ma dobre osiągi i może dostarczać dobre wyniki. W kolejnych wyścigach w końcu przyjdzie i niezawodność.

Szef zespołu Alpine, Otmar Szafnauer, potwierdził w Austrii, że zespół będzie wprowadzał tyle poprawek, na ile pozwolą limity budżetowe. To było zachęcające - powiedział Amerykanin odnosząc się do ostatnio wprowadzonych ulepszeń. Mówiliśmy już na początku roku, że o to w tym sezonie chodzi.

Krzywa uczenia się jest wciąż bardzo stroma, więc musimy z tego czerpać korzyści i stale poprawiać osiągi samochodu. Będziemy więc kontynuować te działania, dopóki nie zabraknie nam pieniędzy - dodał Szafnauer.