Steiner: Idziemy w dobrym kierunku

Haas nie uważa ostatniego pakietu poprawek za porażkę, pomimo nieudanego GP w Austin.
26.10.2311:33
Maciej Wróbel
443wyświetlenia
Embed from Getty Images

Zespół Haasa nie zamierza spisywać na straty "wersji B" swojego samochodu pomimo rozczarowującego debiutu nowego pakietu w Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Stajnia z Kannapolis do domowego Grand Prix w Austin przystąpiła z mocno zmodyfikowanym VF-23, który od tego weekendu korzysta z koncepcji aerodynamicznej zaczerpniętej z mistrzowskiego zespołu Red Bulla. Sam Gunther Steiner określał nowy pakiet jako największą poprawkę w historii Haasa.

Amerykańska ekipa ostatecznie zakończyła weekend bez zdobyczy punktowej, co przy pięciu zdobytych przez AlphaTauri punktach komplikuje sytuację Haasa. Nico Hulkenberg i Kevin Magnussen zupełnie nie liczyli się w walce w sobotnim sprincie, natomiast w głównym wyścigu po wykluczeniu Hamiltona i Leclerca sklasyfikowani zostali odpowiednio na 11. i 14. pozycji.

Gunther Steiner przekonuje jednak, że dostrzega potencjał we wprowadzonych poprawkach. Niektóre wypowiedzi Kevina i Nico były zachęcające - stwierdził Włoch tuż po zakończeniu weekendu.

Kevin Magnussen podkreślił natomiast w rozmowie z Auto Motor und Sport, iż Haas nie miał wyjścia i musiał opracować wersję B swojej konstrukcji, aby spróbować rozwiązać problemy z nadmiernym zużywaniem opon. Musieliśmy dokonać resetu - stwierdził Duńczyk.

Nie zajechalibyśmy dalej ze starym samochodem. Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że samo zwiększenie docisku nie załatwi sprawy. Potrzebowaliśmy bardziej stabilnego docisku i mniejszych wahań balansu.

Zwrócono także uwagę na to, że ze względu na format sprinterski zespół miał tylko jeden godzinny trening na zapoznanie się z pakietem na torze.

Później obaj kierowcy Haasa do głównego wyścigu wyruszyli z pit lane, ponieważ inżynierowie ekipy przyznali, że początkowo zastosowane ustawienia z piątku były całkowicie nietrafione. Przynajmniej dowiedzieliśmy się, jak tego nie robić - powiedział główny inżynier Haasa, Ayao Komatsu.

Zdaniem Nico Hulkenberga w wyścigu postępy były zauważalne oraz że warto było poświęcić ten weekend na naukę. Pomimo startu z alei serwisowej znaleźliśmy się blisko Williamsa - stwierdził Niemiec. Pierwszy raz od bardzo dawna byłem w stanie wyprzedzać, a nie byłem jedynie wyprzedzany przez innych.

36-latek zastrzega jednak, że w pewnych obszarach wciąż jest pole do poprawy. Samochód poprawił się w niektórych obszarach, ale także przejął niektóre słabości swojego poprzednika.

Jednym z problemów ma być wciąż nie do końca rozwiązana kwestia zbyt dużego zużywania ogumienia. By całkowicie rozwiązać ten problem, potrzebujemy zupełnie nowego tylnego zawieszenia - powiedział Gunther Steiner. To nie będzie możliwe aż do przyszłego roku. W tej kwestii pozostajemy zależni od Ferrari.

Steiner mimo wszystko nie uważa nowego pakietu ulepszeń Haasa za fiasko. To nie jest tak, że wykonaliśmy złą robotę, po prostu było dość ciasno na wprowadzenie tak dużego pakietu poprawek. Wiedzieliśmy, jakie będzie ryzyko, ale je podjęliśmy i uważam, że wiemy dużo więcej, niż przedtem.

Ciągle jeszcze nie wiemy, jak dobry jest ten pakiet, ale przynajmniej idziemy w dobrym kierunku - dodał szef Haasa.