Kierowcy F1 chcą zmian w przepisach po czerwonej fladze

Możliwość zmiany opon pogrzebała emocje w GP Monako.
30.05.2408:12
Łukasz Godula
1041wyświetlenia
Embed from Getty Images
Max Verstappen i Fernando Alonso są jedynymi z kierowców nawołujących do zmian w zasadach dotyczących czerwonej flagi, które "zniszczyły" Grand Prix Monako.

Niedzielny przejazd bolidów przez ulice Monako został przerwany przez poważny wypadek na pierwszym okrążeniu, gdzie zderzyli się Sergio Perez z kierowcami Haasa. W czasie czerwonej flagi kierowcy mogli zmienić opony, dzięki czemu nie musieli później pojawiać się w pitlane na kolejną zmianę.

Zasada ma na celu pomoc kierowcom, którzy mieli właśnie zjechać po nowe ogumienie gdy na torze pojawiła się flaga, jednak na takim torze jak Monako, gdzie wyprzedzanie obecnymi samochodami jest niemożliwe, a do tego opony są na tyle wytrzymałe, by przejechać cały dystans wyścigu, zasada miała niezamierzone efekty uboczne.

Obecne przepisy nie tylko zadziałały negatywnie u kierowców startujących na twardych oponach, gdyż musieli dokończyć całe zawody na pośrednim ogumieniu, ale również skasowała możliwość jakichkolwiek przetasowań podczas postojów.

W Monako startujący z pole position ma ogromne szanse na zwycięstwo, jednak popsute postoje, lub zła strategia może pozbawić wygranej, jak to było w przypadku Daniela Ricciardo i Charlesa Leclerca w przeszłości. Wielu kierowców narzekało po zawodach, że czerwona flaga na pierwszym okrążeniu zabiła wszelkie możliwości gry strategicznej.

Po czerwonej fladze nasza strategią została zniszczona, ponieważ musieliśmy założyć pośrednie opony, ze względu na darmowy pitstop dla każdego. Później trzeba było mocno je oszczędzać - powiedział Verstappen. Starałem się jechać za Georgem, ale jechaliśmy tak strasznie wolno, by oszczędzać opony. Było dość nudno, jechaliśmy prawie nie wciskając gazu na prostej i kilku innych miejscach.

Finiszujący na czwartym miejscu Lando Norris zgodził się z Verstappenem: Nie mogłeś nic zrobić, zwłaszcza po czerwonej fladze na początku. Myślę, że pozbawiło to mnie szansy na jakąkolwiek strategię z oszczędzaniem opon, trochę szkoda.

Nawet Alex Albon, który zyskał na darmowym postoju, gdyż założył twarde opony przyznał, że obecne zasady nie mają większego sensu,

Tak, musimy zobaczyć co się dzieje. Myślę, że jeśli czerwona flaga jest na pierwszym okrążeniu to dalej możemy mieć obowiązkowy postój czy coś takiego. Zyskaliśmy na obecnych przepisach, więc nie będą aż tak mocno narzekał.

Podczas GP Arabii Saudyjskiej w 2021 roku Norris stwierdził, że jest to "prawdopodobnie najgorszy przepis jaki kiedykolwiek wymyślono" po tym, jak zjechał po nowe opony podczas neutralizacji, po czym ogłoszono czerwoną flagę. Spadł przez to na 14. pozycję i mógł jedynie patrzeć jak inni zyskują na darmowym postoju.

Fernando Alonso ma nadzieję, że. niedzielny wyścig przywróci dyskusję na temat kontrowersyjnego przepisu.

Jedyną ciekawą rzeczą w wyścigu w Monako są postoje - powiedział. Jeśli się to usunie, wtedy w wyścigu nie dzieje się nic. Może to otworzy dyskusję na temat czerwonej flagi i wymusi brak zmian opon, albo obowiązek założenia tej samej mieszanki, ponieważ jeśli nie, to wyścigi będą pozbawiane emocji.

Gdy zapytano go czy ma nadzieję, że przepis faktycznie zostanie zmieniony, odpowiedział: Nie wiem. Jest wiele rzeczy, których nie zmienili, prawdopodobnie dlatego, że nie słuchają kierowców.