Senna jeszcze bez angażu w Formule 1

"Wkraczamy teraz w fazę poważnych negocjacji z kilkoma osobami z kilku różnych zespołów"
03.09.0813:29
Mariusz Karolak
3166wyświetlenia

Sezon F1 wkracza w decydującą fazę i w okolicy Grand Prix Włoch na torze Monza sezon ogórkowy osiągnie zapewne swój punkt kulminacyjny. Nadal nie jest jednak pewne, czy na grupowym zdjęciu przed wyścigiem w Melbourne w przyszłym roku ujrzymy Bruno Sennę.

Brazylijczyka łączono w ostatnich miesiącach z takimi zespołami, jak Toro Rosso, Williams i BMW Sauber. Teraz mogę jedynie powiedzieć, że żadna z tych plotek nie ma oparcia w faktach. Nic nie zostało jeszcze podpisane, sprzedane i dostarczone. - napisał Brazylijczyk w swojej rubryce na Motorsports-Magazine.com. Wkraczamy teraz w fazę poważnych negocjacji z kilkoma osobami z różnych zespołów, ale nic nie zostało jeszcze zdecydowane.

Wygląda na to, że młody kierowca rozważa też swoje opcje wykraczające poza sam rok 2009. Jednakże jego ogólne podejście nie uległo zmianie: Zdecydowanie bardziej wolałbym siedzieć w kokpicie i ścigać się, niż spędzić rok wyłącznie na testowaniu i nie mieć możliwości zdobywania doświadczenie w wyścigach. Tak jak rzeczy wyglądają w tym momencie, prawdopodobnie nie miałbym nawet możliwości przejeżdżania zbyt wielu kilometrów na testach. Senna oczekuje, że w najbliższych tygodniach mogą pojawić się nowe możliwości, jako że spodziewanych jest kilka kluczowych decyzji kadrowych w Formule Jeden.

Źródło: Motorsport.com

KOMENTARZE

11
sylweq
03.09.2008 06:35
http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=sezon+og%F3rkowy&sourceid=Mozilla-search&od=0 Czyli że co? - okres w którym nic się nie dzieje wejdzie w punkt kulminacyjny? Czyli okres w okolicy Grand Prix Włoch jest okresem w ciągu całego sezonu w którym najmniej się dzieje? Chyba przeciwnie.
Jędruś
03.09.2008 05:54
mariusz10177 - z pewnością jest kierowcą godnym posady w Renault . Alonso prawdopodobnie odejdzie do Hondy, choć to jeszcze nie przesądzone . Możliwe także , że będzie negocjował z BMW . Piquet nic w tym roku ciekawszego nie pokazał i jak do końca roku tego nie zmieni to raczej czeka go los podobny do Kovalainena - czyli opuszczenie Renault . Tylko , że Kovalainen w debiutanckim sezonie nieźle wypromował swoje umiejętności i teraz może już walczyć o zwycięstwa , a Nelsinho najwyżej może powalczyć o ... miejsca w najsłabszych zespołach . di Grassi ten rok spędził średnio . Pojeździł sobie trochę jako tester , poznał fabrykę i trochę się w tym wszystkim odnalazł . Jak na razie od powrotu do GP2 jest tam najsilniejszym kierowcą i naprawdę brawo dla tego pana . Tak więc być może Flavio przetestuje go jeszcze na posezonowych testach i da mu szansę. Grosjean nie zaspokoił apetytów fanów bo mistrzostwie w GP2 Asia w tym roku . GP2 to już nie ta sama seria i tu już tak nie ,,wymiata'' . Jeździ dobrze , ale bez rewalecji . Choć nie wykluczone , że zawalczy o posadę na przyszły rok . Senna w tym towarzystie wypada raczej słabo bo przejechanych testów . Tak więc przez to , że nie chciał jeździć dla STR( które prawdopodobnie by go chciało , a teraz gdy mają już niewiele gorszego Buemiego ( który jest bardzo młody i może się jeszcze niezwykle rozwinąć ) i Sato . Obaj są bardziej doświadczeni w F1 niż Bruno .Force India odpada , gdyż to zespół w którym nic nie osiągnie .
mariusz10177
03.09.2008 04:59
Widać miał szanse na Toro Rosso ale zdaje się zwlekał bo chciał ... lepiej. Senna i Piquet - tak jest. Ale mimo wszystko widzę go w Renault ! Bo Alonso tam długo nie pojeździ.
McMarcin
03.09.2008 04:06
Z marketingowego punktu widzenia nazwisko Senna będzie łakomym kąskiem dla wielu zespołów. Jednak widok nazwiska Senny na końcu linii startowych i brak punktów to będzie szok. Chociaż Bruno nie powinien być porównywany do Ayrtona bo wątpię, aby ten talent się powtórzył.
A.S.
03.09.2008 04:06
Może i lepiej jakby nabrał ogłady w jakimś słabszym zespole, bez presji na wyniki w pierwszym sezonie, tak jak to miało miejsce w przypadku Heikiego i Nelsinio. Wuj też zaczynał spokojnie u słabiutkiego Tolemana i na dobre mu to wyszło.
ht-hubcio
03.09.2008 03:17
u młodego senny to chyba nawet jakby wygrał GP2 to by nic to nie zmieniło... glock2 sie nie powtorzy, a Nico i Hamilton juz mieli wczesniej "kontakty".
im9ulse
03.09.2008 02:19
historia sie klania : 2005 - mistrz Nico (williams) , wice Koval (tester Renowka) 2006 - mistrz Lewis (mac) , wice Nelsinho (tester Renowka) 2007 - mistrz Glock (toyota) , wice di Grassi (nic) Brunon moze spedzic nastepny sezon w GP2...ale jak to mawiaja górale "nie musi" :)
rafaello85
03.09.2008 01:59
Czyli Senny raczej nie zobaczymy w przyszłym roku w F1.
Fan1
03.09.2008 01:31
Z powodów marketingowych nie ma co się martwić o angaż, na pewno z powodu nazwiska będzie duzy szum wokół jego startów, niezależnie czy będą udane, czy nie, dobry kąsek dla zespołów, które ciepią na brak nie takiego rozgłosu jakiego oczekują.
biela
03.09.2008 01:10
Biedny Bruno. :( Nazwisko to nie wszystko. Piquet może się ze mną zgodzić. ;)
Ramzi
03.09.2008 11:53
Jaki on młody...