Badoer jest bardzo zmotywowany
Współczuje też Schumacherowi i Massie, że kontuzje uniemożliwiają im start w tym momencie
18.08.0917:20
1586wyświetlenia

Luca Badoer przygotowuje się do swojego pierwszego występu w wyścigu Formuły 1 w barwach Ferrari i twierdzi, że jest bardzo zmotywowany, ale jednocześnie cały czas współczuje Michaelowi Schumacherowi i Felipe Massie, że kontuzje uniemożliwiają im start w tym momencie.
Jestem bardzo zmotywowany, aby wykorzystać tę okazję w najlepszy z możliwych sposobów, nawet jeśli wiem, że czeka mnie trudne zadanie, zwłaszcza podczas kilku pierwszych dni w Walencji- powiedział Badoer oficjalnej stronie włoskiego zespołu po dwóch dniach jazdy w celach promocyjnych za kierownicą F60 na torze Fiorano.
To będzie dla mnie właściwie sesja testowa, ale postaram się dać z siebie wszystko, aby osiągnąć dobry rezultat. Muszę powiedzieć, że kiedy wyjadę na tor, moje pierwsze myśli będą dotyczyły Felipe, ponieważ naprawdę się przeraziłem, kiedy zobaczyłem jego wypadek. Jestem zachwycony, że wraca szybko do zdrowia i mam nadzieję, że wróci do ścigania się tak szybko, jak tylko będzie to możliwe.
Muszę dodać, że myślę też o Michaelu, ponieważ po wspólnych treningach z nim w ostatnich tygodniach wiem, jak bardzo chciał wrócić do F1 i jak wiele wysiłku wkładał w swoje przygotowania. Nawet jeśli jego decyzja stworzyła dla mnie tę fantastyczną możliwość wystartowania w wyścigu w barwach Scuderii, to jednak współczuję mu, ponieważ nie tylko jesteśmy przyjaciółmi, ale jestem też jego wielkim fanem.
Poza jazdą bolidem na torze Fiorano w celach promocyjnych, która była ograniczona do 100 km dziennie, Badoer spędził też ostatnio trochę czasu w fabryce zespołu z jego inżynierami wyścigowymi. Pomimo dwutygodniowej przerwy w działalności fabryk, Ferrari przygotowało od ostatniego wyścigu poprawione wersje przedniego i tylnego skrzydła do bolidu F60 na Grand Prix Europy, a także poprawiony dyfuzor.
Źródło: Autosport.com
KOMENTARZE