Sauber optymistycznie nastawiony przed wyścigiem w Australii

Zdaniem Willy'ego Rampfa, C29 będzie bardziej konkurencyjny na torze Albert Park
20.03.1015:32
owca
2010wyświetlenia

Zespół BMW Sauber F1 z powodów problemów z hydrauliką nie mógł zaliczyć ubiegłego weekendu w Bahrajnie do udanych. Zdaniem dyrektora technicznego Willy'ego Rampfa, team z Hinwil przeanalizował dane z wyścigu i wyciągnął odpowiednie wnioski. Rampf powiedział ponadto, że spodziewa się, iż C29 będzie bardziej konkurencyjny na torze Albert Park w trakcie zbliżającego się GP Australii.

Po rozczarowującej formie, jaką zaprezentowaliśmy w Bahrajnie, musimy teraz sporo nadrobić w Australii. Musimy przeanalizować dane i wyciągnąć z nich odpowiednie wnioski. Oczekuję, że zanotujemy zauważalny postęp podczas GP Australii. Obydwie awarie naszych bolidów były spowodowane przez problemy z systemem hydraulicznym, jednak ich przyczyny były różne. Znamy już rozwiązanie tych problemów i zastosujemy je w nadchodzącym wyścigu, tak aby już nigdy więcej się nie pojawiły.

Tor Albert Park jest obiektem typu stop-and-go, w związku z czym jest bardzo wymagający pod względem stabilności hamowania, jak i dla samych hamulców. Jednocześnie dobra przyczepność jest konieczna. Bolidy ustawia się tu tak, aby generowały możliwie jak największą siłę docisku. Szczególnie na początku weekendu przyczepność toru jest bardzo niska, jednak z biegiem czasu warunki ulegają ciągłej poprawie. Musisz upewnić się, że ciągła poprawa przyczepności nie zakłóci twojej pracy nad ustawieniami bolidu oraz, że cały czas pracujesz w dobrym kierunku.

Jestem ciekaw, jak będą pracować opony. W zeszłym roku bardziej miękka z dwóch dostępnych w tym wyścigu mieszanek ulegała znacznej degradacji po zaledwie kilku okrążeniach. W tym roku Bridgestone dostarczy nam na wyścig opony o twardszej specyfikacji, co z pewnością nie będzie bez znaczenia dla doboru ustawień.

Źródło: Sauber-Motorsport.com

KOMENTARZE

1
Banditto
20.03.2010 07:45
Zastanawiam się, co miało największy wpływ na to, że nie przygotowali się dostatecznie dobrze do pierwszego wyścigu, może to przez ograniczone testy albo budżet, ale Lotus jakoś dał radę... "Bolidy ustawia się tu tak, aby generowały możliwie jak największą siłę docisku." Może nam stawka nieco się przetasować po Bahrajnie...