Brawn: Mercedes wkrótce dogoni czołówkę

"Mamy w planach program rozwojowy, który powinien przynieść poprawę tempa"
20.03.1015:28
Michał Sulej
2171wyświetlenia

Szef zespołu Mercedes GP - Ross Brawn jest przekonany, że jego ekipa już wkrótce będzie w stanie walczyć na czele stawki.

Brawn przyznaje, że podczas Grand Prix Bahrajnu niemiecki zespół szybkością ustępował najsilniejszym ekipom, jednak mimo wszystko uważa, że dzięki programowi rozwojowemu Mercedes w kolejnych wyścigach może dogonić liderów. W Bahrajnie zespół dobrze się spisał, aczkolwiek zdajemy sobie sprawę, że nie byliśmy wystarczająco konkurencyjni. W związku z tym musimy pracować, by zmniejszyć stratę do liderów - powiedział Brytyjczyk.

Byłem bardzo zadowolony z osiągów Nico i Michaela, jak również ze sposobu, w jaki ze sobą współpracowali przy usprawnianiu samochodu w ciągu weekendu. Konstrukcja naszego bolidu jest dobrą podstawą dla dalszych poprawek, a my w planach mamy obejmujący kilka kolejnych wyścigów program rozwojowy, który powinien przynieść poprawę tempa wystarczającą do walki w czołówce.

Tymczasem Michael Schumacher przyznał, iż w Australii wciąż jeszcze będzie musiał pracować nad powrotem do dawnej formy. Jestem pewien, że wyścig w Melbourne pomoże mi poczynić kolejny krok w znajdywaniu właściwego rytmu i z niecierpliwością na to czekam - powiedział Niemiec.

Źródło: Autosport.com

KOMENTARZE

5
Banditto
20.03.2010 07:53
Jestem pewien, że wyścig w Melbourne pomoże mi poczynić kolejny krok w znajdywaniu właściwego rytmu i z niecierpliwością na to czekam.” Jeszcze jedna wypowiedź w takim tonie, a zarzekam się, że wywalę Cię z GPMa! Masz trzepać punkciory jak na MiSzcza przystało!
Simi
20.03.2010 05:38
Myślę, że Ferrari, Red Bull i McLaren także ulepszy się przed Australią. Tak więc poprawki mercedesa, mogą stawić zespół na tej samej pozycji.
SirKamil
20.03.2010 03:14
Zespół miał świetną bazę- BGP001 i przewagę dzięki której rzekomo zaczęli robić mocno nowy samochód już po kilku wyścigach, stabilność, ciągłość technologiczną, pieniądze i brak przestojów w fabryce... to właśnie oni powinni stanowić czołówkę i jestem naprawdę "pełen uznania" dla zespołu, że na starcie sezonu dostali okropne manto od Red Bulla, Ferrari i byli ledwo o piczy włos przed Renault pogrążonym przez calutki 2009 rok w ciemnej pupie.
BlindWolf
20.03.2010 02:46
Czołówka co wyścig będzie wymieniała silnik . Teraz wywalą podłogę i dyfuzor - Alonso będzie dodatkowo przerabiał nogami a la Fred Flinston :D
fernandof1
20.03.2010 02:31
a przecież czołówka też nie śpi