Boullier potwierdza, że kandydatami są Senna, Liuzzi i Heidfeld

Podczas testów w Jerez w tym tygodniu z Pietrowem ma jeździć "pierwszy kierowca testowy"
08.02.1117:16
Michal2_F1
4172wyświetlenia

Szef zespołu Lotus Renault GP - Eric Boullier potwierdził, że Bruno Senna, Vitantonio Liuzzi i Nick Heidfeld są trzema kierowcami, którzy są brani pod uwagę jako zastępca Roberta Kubicy w tegorocznym sezonie.

Urazy, jakich Polak doznał podczas rajdowego wypadku w ostatnią niedzielę najprawdopodobniej zmuszą go do opuszczenia dużej części nadchodzącego sezonu Formuły 1, jeśli nie całego. Oznacza to, że zespół musi znaleźć osobę, która będzie w stanie godnie zastąpić Kubicę i wykorzystać dobrze prognozującą wczesną formę R31.

Jednym z kierowców branych pod uwagę jest kierowca rezerwowy stajni z Enstone - Bruno Senna, który ma za sobą rok ścigania się w F1, jednak jego brak doświadczeniu w rozwijaniu i jeżdżeniu samochodem walczącym w czołówce może zmusić zespół Lotus Renault do znalezienia kogoś innego na partnera Witalija Pietrowa w sezonie 2011.

Wypowiadając się na konferencji prasowej w szpitalu Santa Corona we wtorek, Boullier powiedział, że zespół rozważa kilka opcji, jeśli chodzi o zastępcę Kubicy. Aktualny plan zakłada, że w zaczynających się pojutrze testach w Jerez weźmie udział jeden z kierowców rezerwowych stajni.

Na razie będzie jeździł dla nas nasz pierwszy kierowca rezerwowy - powiedział Boullier cytowany przez IVG.it. W międzyczasie będę śledził sytuację odnośnie kierowcy, który zastąpi Polaka: aktualnie bierzemy pod uwagę Sennę, Liuzziego i Heidfelda. Zespół jest blisko Roberta, czekamy na niego z otwartymi ramionami i mamy nadzieję, że będzie mógł powrócić przed końcem sezonu.

Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

39
Sgt Pepper
09.02.2011 06:10
" Po raz pierwszy zespół stworzył bolid w całkowitym porozumieniu z Robertem - powiedział Daniele Morelli." Oto cytat dla krzykaczy, który odsądzali mnie od czci i wiary gdy ośmieliłem się powiedzieć że Robert ciężko pracował na nowy bolid, a teraz ktoś przyjdzie i spije śmietanę. Owszem, trzeba jeszcze umiejętnie go rozwijać przez cały rok, ale pieprzenie głupot i sugerowanie że Kubica jest tylko i wyłącznie driverem jest ewidentną nieprawdą. Chyba że od Morelliego też jesteście mądrzejsi, co by mnie wcale aż tak mocno nie zdziwiło. Owszem, jest wolne miejsce, które trzeb obsadzić jak najlepszym kierowcą, ale jak pisałem- gdy ten kierowca by miał tytuł - heh, trochę bym miał żalu że nie nazywa się on Kubica. :(
THC-303
09.02.2011 08:45
A jak Liuzziego to nie? Gdyby był wybór między Heidfeldem a nie wiem... De La Rosą czy Di Grassim to można by się było zastanawiać. Ale tutaj sprawa jest prosta: jeśli RF1 będzie prowadziła politykę "jak z zatrudnieniem Pietrowa" wezmą Sennę. Jeśli "jak z zatrudnieniem Kubicy" wezmą szybkiego Nicka. A Liuzziego wezmą jeśli... nie, nie wiem po co tam Liuzzi???
rentonB
09.02.2011 08:33
Jesli wezma Senne to maja stracone testy
jednooki_cyklop
09.02.2011 07:13
Senna będzię jeźdzł na testach, więc będzie mógł pokazać na co go stać. Jeśli zamiast niego wybiorą innego kierowcę, to będzie oznaczało, że Senna nie dał rady.
bass001
09.02.2011 06:36
jak wezmą Nicka to pewnie Rob już w tym sezonie nie wróci. A jak Bruno to pewnie jeszcze go obaczymy gdzieś w okolicach spa. Simi - też bym chciał, ale Piqet Jr troszkę wypaczył mi sojrzenie na synów. PS wiem ze Bruno to siostrzeniec
Huckleberry
09.02.2011 06:10
Powiedzmy sobie szczerze że jeśli Roberta jeszcze zobaczymy w F1 to na pewno nie w tym sezonie. W jego stanie, który jest krytyczny z pół roku albo rok to będzie sama rehabilitacja nie mówiąc o dochodzeniu wcześniej do normalnego zdrowia. A potem musi się okazać, że daje radę wytrzymać cały wyścig pracując prawą ręką - do tego potrzebne są testy.
baton
09.02.2011 04:36
@Sgt Pepper Robert wkładał prace w bolid do pierwszych testów i głownie tyle co kierowca można zasugerować on to zrobi. Ale ja nie uważam że jak przyjdzie jego zmiennik to przychodzi na gotowe, pracować na bolidem trzeba przez cały sezon. A jak zmiennik zdobędzie mistrza to będzie zasługa ale do pierwszych testów Kubicy + praca przez cały sezon i miesiąc przed nim zmiennika. Nawet jeśli zmiennik będzie miał realne szanse na mistrza to Robert będąc gotowy na koniec sezonu może nawet nie pojechać. Też nie będzie można mieć do teamu pretensji mistrzostwo = kasa
Petron@s F1
08.02.2011 10:05
Nie do konca jest jasne na ile wyscigow... to zastepstwo [ sam Boulier o tym mowil ] Moja kolejnosc: Pedro de la Rosa Nick Heidfeld [ jesli na dluzej ] Romain Grosjean [ Pirelli ] Bruno Senna [ krotszy okres ] Ewentualnie doswiadczony kierowca na pozostałe testy... a rezerwowy na GP's [ jesli udalo by sie podpisac taki kontrakt! ] Kimi Raikkonen - raczej nie mozliwe... zwlaszcza jesli nie na caly sezon! Tonio Liuzzi - w zadnym wypadku... nie widze w nim potencjalu pozdrawiam ;))
Simi
08.02.2011 09:10
Ludzie, wy już się boicie co będzie jeśli Heidfeld zdobędzie tytuł, a przecież nawet nie wybrano następcy! Myślę, że Kubica jest zbyt wartościowym zawodnikiem, by nagle zerwać kontrakt, tym bardziej, że obowiązuje on do końca 2012. Co do następcy - Heidfeld byłby dobry, ponieważ jest solidnym i doświadczonym kierowcą, ale mnie zżera ciekawość jak w dobrym bolidzie spisałby się Senna. Większość forumowiczów skreśla jego szanse, ale ja chciałbym najpierw to sprawdzić.
Sgt Pepper
08.02.2011 09:02
Też nie miałbym nic przeciwko "staremu-nowemu" duetowi. Póki co- pozostaje uzbroić się w cierpliwość. Nic innego niestety zrobić się nie da.
Huckleberry
08.02.2011 08:58
@up - dokładnie tak myślę - wyleciałby Witalij bo już nie potrzebowaliby kasy od Putina, znalazłoby się wielu chętnych. I jeśli Robert dałby radę to witamy w starym składzie ;)
Sgt Pepper
08.02.2011 08:47
@Huckleberry Gdyby Heidfeld (co mimo wszystko jest mało prowdopodobne) zdobył mistrza to taaaak... zapewne w nagrodę wywalili by go, albo lepiej- Witalija wraz ze sponsorami i milionami, a wzięli Roberta po kontuzji i w niewiadomo jakiej formie. Hahahaaaa... na pewno. A tak wogóle to nie ma jeszcze nawet trochę pewności że RK będzie w stanie wogóle wrócić do F1. Tak to może rozumować idealista- nastolatek, nie znający życia. F1 obyła się i nie zniknęła bez Schumachera, Senny, Villeneuve'a (który też był WDC, a nie mógł znaleźć miejsca nawet w najgorszym teamie), obyła by się też i bez Roberta. Smutne, ale prawdziwe. Gorzej z niektórymi z nas. Ja oglądam F1 od 12 lat, ale odkąd jest RK - inaczej mi się ją ogląda i już w tej chwili ciężko mi sobie wyobrazić grid przed wyścigiem bez napisu KUB :(
Huckleberry
08.02.2011 08:36
Ale bagno we wpisach ... :( Panowie wyluzujcie - jeśli Nick by zdobył mistrza to na pewno Robert by się nie załamał tylko wrócił by do teamu mającego mistrzowski bolid i bogatych sponsorów a po drugie wszsycy powinniśmy być dumni że jakiś rezerwowy nie zmarnował roku pracy Roberta w Reno.
Adam-mal1
08.02.2011 07:42
jpslotus72 masz racje, przepraszam. Brakuje jeszcze paru przecinków, ale dobrze że twoje wprawne oko tego nie zauważyło. ha ha ha . powiem tak . tak mnie to nurtuje, że o ortografii nie myślałem wcale, ale masz racje, pilnuj poprawności wypowiedzi bo co poniektórym tutaj zaczyna po prostu .............. dobra nie kończe bo nie wypowiadam sie za często a mądrzyć sie będe (choć zaglądam i czytuje często)
jpslotus72
08.02.2011 07:28
@Adam-mal1 Ja też ma mieszane odczucia co do Heitfelda - co innego Heidfeld... (Polaka też wypadałoby pisać przez duże "P" - jeśli nie z patriotycznej, to przynajmniej z ortograficznej motywacji.) Bez urazy - literówka każdemu może się zdarzyć (dlatego żartuję, a nie "rzucam kamieniem" - sam pewnie nie jestem językowo bezgrzeszny)...
Sgt Pepper
08.02.2011 07:03
@baton Eeeee tam. Jeśli zbudują g..."bazę" na nowy sezon- żadna praca, nawet syzyfowa nic nie da. Sam o tym dobrze wiesz. Wiadomo że bolid rozwijany jest przez cały sezon, ale jeśli jest beznadziejna baza- mistrzowskiego auta samą pracą się z niej zrobić nie da. I nie pomogą tu ani grube miliony, ani nic innego, ani nawet Newey. Skoro by tak było jak twierdzisz- z byle gównianego bolidu robiło by się WCC w trakcie sezonu tylko za pomocą kasy. Tak niestety nie jest. Reasumując- dobry punkt wyjściowy jest koniecznością, a śmiem podejrzewać że w tym sezonie R31 takim punktem jest. Tym bardziej boli mnie że Robert z całą swoją wiedzą i doświadczeniem będzie musiał stać z boku i się tylko przyglądać. :( Chyba nie sugerujesz że Kubica nie miał absolutnie żadnego wpływy na nowy bolid ? Ja uważam że nowe auto to też część jego życia i po części efekt m.in. JEGO zeszłorocznej pracy.
baton
08.02.2011 07:01
Nick ma przyjść na gotowe? To nie wiedziałem ze na miesiąc przed startem F1 wszystkie bolidy są gotowe zostało tylko wyjeździć kilometry :| Może sie okazać ze Adrian N. znany tez jako genialny konstruktor ma całkiem inny bolid w swoim garażu. A biadolenie ze ktokolwiek przyjdzie i spije smietenke z pracy Kubicy to jest śmieszne na razie nie są może nawet w połowie prac nad bolidem na nowy sezon
Adam-mal1
08.02.2011 06:55
Ja mam mieszane odczucia co do Heitfelda , bo gdyby udał mu sie sezon czy Robert będzie miał miejsce jeszcze w tym zespole. Niemcy by oszaleli a polak bez sponsorów po poważnym wypadku czy brany by był pod uwage w jakimś zespole?
Sgt Pepper
08.02.2011 06:51
@5cuderi4 To jest niestety tylko twoja konfabulacja. Nigdzie (!) nie pisałem że liczę iż Kubica wróci jeszcze w tym roku i że chcę żeby w tym samym bolidzie Nick wypadał kiepsko, a Kubica - dobrze. To by było chyba z lekka (?) nielogiczne. Nic nie poradzę że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Pisałem jedynie że było by głupio, trochę żal i trochę szkoda gdyby Heidfeld wskoczył przypadkiem do bolidu R31 i wygrał tytuł. Na szczęście o ile szanse na to pierwsze są spore, to na to drugie już nie za bardzo. Nic więcej, nic mniej. A urojenia i inwektywy osoby mającej problem ze zrozumieniem prostego tekstu, że tak powiem... hmmm... średnio mnie interesują.
jpslotus72
08.02.2011 06:32
@Sgt Pepper Jeśli nawet Heidfeld zdobyłby tytuł (w co osobiście nie wierzę), to niezupełnie zgadzam się z tym "spijaniem śmietanki". Żeby po wejściu "z marszu" do nowego zespołu od razu miał zdobyć WDC, to musiałby naprawdę ciężko sam na to harować... Bolid sam nic za niego nie wygra (z tymi "kosmicznymi" możliwościami R31 to też chyba lekka przesada - to już uwaga ogólna, nie do Twojego wpisu).
5cuderi4
08.02.2011 06:21
@Sgt Pepper Typowa mentalność Polaka. :( Szkoda słów na takie komentarze, do tego jeszcze w takich chwilach. Z jednej strony chcesz, żeby ktoś kto go zastąpi miał słabszy bolid, a gdy już Robert wróci do kokpitu, to chcesz, aby wygrywał.
Adakar
08.02.2011 06:04
albo i raczej dodać ... Banditto, Nick nie jest wolnym kierowcą. Wyluzuj.
six1
08.02.2011 05:59
Według mnie HEI to najrozsądniejszy wybór.Zresztą w Renault dobrze o tym wiedza.Stawiam wszystkie pieniądze jakie mam na HEI.Kto tak uważa???
Banditto
08.02.2011 05:40
Jeśli wezmą HEI to przynajmniej będziemy mogli obliczyć, które mniej więcej miejsce zająłby w tym bolidzie Robert, odejmując te 0,2-0,3 sekundy od czasu okrążenia HEI. :)
Marcin
08.02.2011 05:38
widzę ,że przybyło na forum kilku nowych fachurów....tyle komentarza do wpisów, nie do newsa:)
Banditto
08.02.2011 05:35
nic dodać nic ująć - o(w)net(d). :D
pepsi-opc
08.02.2011 05:25
Nawet jeśli Heidfeld zdobył by WDC to były by to tylko grube MLN € na rozwój bolidu na sezon 2012.Heidfeld znalazł by sobie inny team ew. został w Lotus Renaul a Robert wróciłby na swoje miejsce w zespole.To jest nierealne ale lepiej żeby bolid był dobry (Dodatkowa kasa i sponsorzy) niż słaby.
vommbath
08.02.2011 05:24
rentonB
08.02.2011 05:13
tomekj, bo sami wiemy jaki jest Newey, McL tez bedzie mocne w tym sezonie. A Ferrari bedzie mialo biedny poczatek. To moja personalna opinia i moge sie mylic. Za malo zmian w regulaminie zeby ktos drastycznie wbil sie na czolo.
Sgt Pepper
08.02.2011 04:54
Moje odczucie po testach wyglądało tak: 1) LRGP, 2)Ferrari, 3)RBR .......... przerwa ........cała reszta. Wiem, wiem, to tylko testy i nic nie znaczą, ale napisałem że to "odczucie". ")
fernandof1
08.02.2011 04:51
A gdzie Hulkenberg? Sato? Nakajima ? Wurz ? no i oczywiście Yamamoto Dlaczego nie biorą ich pod uwagę ?
tomekj
08.02.2011 04:48
rentonB ciekawe poczym sadzisz ze RBR i McL beda poza zasiegiem Ferrari, ja bym sie wcale nie zdziwil jakby to Ferrari bylo poza ich zasiegiem
rentonB
08.02.2011 04:36
Bez przesady RBR i McL w tym sezonie beda poza zasiegiem ale jest szansa ze LRGP dolaczy do Ferrari i Mercedesa i to duza
fitipaldi666
08.02.2011 04:35
Dokładnie jeżeli bolid naprawdę okaże się dobry a Heidfeld będzie zdobywał podia to Robert może się załamać dlatego oby ten bolid był lepszy niż rok temu ale nie za dobry .
Piter
08.02.2011 04:34
Heidfeld nie zdobędzie mistrzostwa, spokojnie. Raikonena mogli by wziąć, było by ciekawie, ale on chyba w rajdach zostanie:(
Sgt Pepper
08.02.2011 04:32
@up Nieee do końca. Chodzi o to że to Robert i ekipa ciężko pracowali na sukces i trochę nie fair by było żeby ktoś przyszedł na gotowe i spił śmietankę, czyż nie ? To Rob miał być mistrzem. Stąd ta odrobina żalu. :(
General
08.02.2011 04:29
@Sgt Pepper Domyslam sie, ze teraz pol Polski ma nadzieje, ze ten bolid bedzie co najwyzej dobry, a nie bardzo dobry:) Taki jest nasz kraj heh
Sgt Pepper
08.02.2011 04:25
Tylko nie Heidfeld. :( Ale by nam los spłatał figla gdyby auto było kosmiczne, a Heidfeld zdobył WDC. Chyba był się pochlastał ... Owszem, HEI to najlepsze wyjście i godny następco-zastępca Roberta, ale na Boga- ten tytuł miał trafić do Kubicy :(
jpslotus72
08.02.2011 04:22
Sytuacja wśród kierowców Lotusa Renault przed sezonem wyglądała następująco - Robert, później długo, długo nic... i dopiero "reszta świata". Ta "reszta" miała walczyć o drugi, "gorący" fotel. Dlatego kiedy doszło do tego nieszczęścia, że trzeba na jakiś czas znaleźć zastępstwo dla Roberta, zespół szuka kogoś trochę bardziej doświadczonego, kto mógłby w największym stopniu zminimalizować straty (bo nie ma w tej chwili wolnego kierowcy, który mógłby Roberta zastąpić naprawdę). Fotel pierwszego kierowcy jest trochę za wysoko, dla "płotek" z rezerwy LRGP - potrzebna jest troszkę "grubsza ryba"... Liuzziego raczej nie brałbym pod uwagę - nie błysnął w zeszłym sezonie, mając może nie rewelacyjny, ale całkiem przyzwoity bolid. Dlaczego stawiam na Heidfelda, wyjaśniałem w poprzednich komentarzach do newsów w tym temacie. Senna to dla mnie "wyjście ostateczne"...