Bolid HRT przeszedł testy zderzeniowe FIA

Nie wiadomo jednak, czy zespół pojawi się podczas ostatnich przedsezonowych jazd w Barcelonie.
25.02.1217:50
Nataniel Piórkowski
3794wyświetlenia

Tegoroczny bolid HRT przeszedł wszystkie testy zderzeniowe wymagane przez FIA, choć sama obecność zespołu na ostatnich przedsezonowych zajęciach w Barcelonie nie jest jeszcze przesądzona.

Pierwotnie samochód oznaczony symbolem F112 miał zadebiutować na torze w kończącym się tygodniu, ale oblanie testów zderzeniowych na początku lutego definitywnie przekreśliło plany hiszpańskiej stajni.

W piątek bolid HRT zaliczył próbę pałąka bezpieczeństwa i otrzymał homologację niezbędną do testowania i udziału w wyścigach. Obecność HRT na ostatnich testach na torze Catalunya jest jednak ciągle niepewna, ponieważ zespół rozpoczął wyścig z czasem, aby przygotować samochód. Źródła w stajni potwierdzają, że zespół ma nadzieję na co najmniej dwa dni jazd. Finałowa runda jazd przed rozpoczęciem nowego sezonu rozpocznie się w czwartek, a zakończy w poniedziałek.

Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

23
Simi
26.02.2012 06:06
Do 2009!!! ;) Pozdrawiam!;)
Yurek
26.02.2012 06:00
Ale 10 punktów w obecnej punktacji czy do 2009? ;)
Simi
26.02.2012 08:46
Yurek - owszem, w 2011 HRT nie było zagrożeniem, ale jakże ważny jest fakt, że chodziło mi o przypadek, w którym ten zespół będzie bardzo odstawał. Radziłbym tutaj czytać z większym zrozumieniem, choć biorę oczywiście poprawke na to, że z mojego komentarza może to nie wynikać w 100%. Dlatego Ci tłumaczę. A co do przesadzania - tak, to było celowe i bardzo miło, że to zauważyłeś. 10 punktów! ;)
jojob
26.02.2012 12:59
Śmieszna sprawa :) Ale oczywiście brawo dla HRT :) Dziwne, że kilkadziesiąt temu F1 coś znaczyła w świecie motoryzacji, a teraz mamy jedynie głupie przepisy podążającym i spełniającym wymagania odgórnie słusznie przyjętej wizji socjalistycznej Europy :(
mkente
25.02.2012 10:30
@Mr President Każdy zespół, w tym HRT, to nie tylko dwóch kierowców - to też dziesiątki lub setki osób, które teraz cięzko pracują, aby zdążyć przygotować bolid na testy. To im teraz najbardziej kibicuję i trzymam za nich kciuki. Nawet jeśli nie zdążą do Barcelony, to wynagrodzeniem za ich wysiłek będzie start - choćby z ostatniego rzędu - w Australii, mimo że ich ambicje są oczywiście dużo większe. Jeśli się nie uda, to ich będziemy najbardziej żałować.
Mr President
25.02.2012 09:33
A więc HRT spróbuje zdążyć na Australię. Ale postęp? Bez testów nie ma co liczyć na 2s poprawy. Nawet najlepsi potrzebują wielu kilometrów, aby "zrozumieć" bolid, a ekipa budująca swoje auto w ostatniej chwili z pewnością notorycznie ustawiać się będzie w ostatnim rzędzie. Pedro nie był już dostatecznie szybki pod względem tempa wyścigowego dwa lata temu, natomiast Narain to prawdopodobnie najgorszy zawodnik w stawce - tak więc nie będziemy mieli kogo żałować, gdyby HRT się nie powiodło.
Aeromis
25.02.2012 08:56
@Mahilda111 Klapki na oczach przy przepuszczaniu (z czegokolwiek nie wynikają) mogą mieć bardzo złe konsekwencje to trochę jak zabawa dziecka z zapałkami. Oby Karthikeyan uporał się z tym problemem w 2012, bo w poprzednim sezonie takie sytuacje były niemal nieodzowną częścią każdego wyścigu (i często też kwalifikacji). HRT życzę jak najlepiej, szczególnie jeśli Caterham nie będzie w stanie gonić środka stawki to niech dadzą im ostro popalić.
Yurek
25.02.2012 08:55
@Simi - zagrożeniem to mógł być Life czy ewentualnie Coloni. Nie HRT. [quote="Simi"]A mając w składzie Karthikeyana, można na poważnie snuć refleksje na temat "kto będzie po Ayrtonie?"[/quote] Przesadzasz i to bardzo, i świetnie o tym wiesz.
Simi
25.02.2012 08:50
Mahilda111 Człowieku, co ty pierdzielisz? Ok, Lewis czy Pietrow częściej się rozbijali, to fakt, ale chyba mnie nie zrozumiałeś. Chodziło mi o to, że jeśli HRT będzie wolne, zbyt wolne, a mimo to, dostanie się do wyścigu, taki blokujący kierowca może spowodować niebezpieczną sytuację, tak? Gdyby zablokował kierowcę, jadącego o wiele szybciej, moglibyśmy spodziewać się kraksy, tak, czy nie? O to mi tylko chodziło. A rozwalanie to inna kwestia, ktoś już mówił, że jeśli Lewis dalej tak będzie jeździł, może kogoś zabić. P.S. - aha, nie pomyliłem Naraina z Yuji Ide, śledzę Formułę 1 już od jakiegoś czasu.
Mahilda111
25.02.2012 08:21
@Simi Człowieku, co ty pierdzielisz!? Chyba pomyliłeś Naraina z Yuji Ide. Hindus w ubiegłym sezonie zasłynął nam z blokowania kierowców, a nie rozbijania się w każdym możliwym miejscu na torze. Jak tylko dobrze pamiętam, Karthikeyan podczas wszytskich swoich startów w Formule 1 rozbił się tylko RAZ powtarzam RAZ (choć dosyć konkretnie - http://www.youtube.com/watch?v=JBUhOe0HvZw). Takie gadanie "kto będzie po Ayrtonie" bardziej pasuje do Pietrowa z sezonu 2010 czy Hamiltona z ubiegłego roku.
Simi
25.02.2012 08:09
Owszem, bardzo dobrze, że nie ustają w realizowaniu swych marzeń, ale powoli, jeśli będą mocno odstawać, a sędziowie znów będą uchylać się od reguły 107%, HRT może być najzwyczajniej w świecie niebezpieczne dla innych kierowców. A mając w składzie Karthikeyana, można na poważnie snuć refleksje na temat "kto będzie po Ayrtonie?" Generalnie, życzę im dobrze, ale jakoś niespecjalnie widzę szanse poprawy u nich. Według mnie, to zespół, który nie ma przyszłości. Głównym problemem jest niestabilny grunt finansowy, przez co kuleje także skład kierowców. Jeśli znów nie pojawią się na testach, w Australii mogą mieć wielkie straty, a to nie jest dobre.
lukmack
25.02.2012 08:02
[quote="yaqb123"][quote="FXX"] Nabijacie się z nich a ja poważnie życzę im jak najlepiej. Zrobili na mnie pozytywne wrażenie jak cały poprzedni rok jeździli bez sponsorów. Na pewno wszyscy pamiętają napisy na bocznych sekcjach. Podziwiam to że się trzymają i realizują swoje cele/marzenia mimo problemów z pieniędzmi. Jakbym miał możliwość mieć swój zespół w F1 z samochodem nawet o te 3 sekundy na okrążeniu wolniejszy to też bym taki zespół trzymał na złość wszystkim którzy uważają że taki zespół w F1 nie powinien istnieć. HRT robi dobrą robotę na miarę ich możliwości finansowych. Gdyby mieli w tym roku błysnąć jakąś innowacją to byłoby super ale realnie myśląc każda innowacja od wymyślenia do wprowadzenia to ogromne koszty na które ich pewnie nie stać.[/quote] W 100% się z tobą zgadzam.[/quote] ja również się zgadzam aczkolwiek powtarzając się cieszyłbym się jakby oni mieli coś co inni by chcieli kopiować i to myślę że jest do wykonania nawet przy kiepskim budżecie bo liczy się przede wszystkim umysł człowieka i determinacja w dążeniu do celu a po nich widać że mają determinacje lecz mają pecha z kasą
yaqb123
25.02.2012 07:23
[quote="FXX"]Nabijacie się z nich a ja poważnie życzę im jak najlepiej. Zrobili na mnie pozytywne wrażenie jak cały poprzedni rok jeździli bez sponsorów. Na pewno wszyscy pamiętają napisy na bocznych sekcjach. Podziwiam to że się trzymają i realizują swoje cele/marzenia mimo problemów z pieniędzmi. Jakbym miał możliwość mieć swój zespół w F1 z samochodem nawet o te 3 sekundy na okrążeniu wolniejszy to też bym taki zespół trzymał na złość wszystkim którzy uważają że taki zespół w F1 nie powinien istnieć. HRT robi dobrą robotę na miarę ich możliwości finansowych. Gdyby mieli w tym roku błysnąć jakąś innowacją to byłoby super ale realnie myśląc każda innowacja od wymyślenia do wprowadzenia to ogromne koszty na które ich pewnie nie stać.[/quote] W 100% się z tobą zgadzam.
FXX
25.02.2012 07:00
Nabijacie się z nich a ja poważnie życzę im jak najlepiej. Zrobili na mnie pozytywne wrażenie jak cały poprzedni rok jeździli bez sponsorów. Na pewno wszyscy pamiętają napisy na bocznych sekcjach. Podziwiam to że się trzymają i realizują swoje cele/marzenia mimo problemów z pieniędzmi. Jakbym miał możliwość mieć swój zespół w F1 z samochodem nawet o te 3 sekundy na okrążeniu wolniejszy to też bym taki zespół trzymał na złość wszystkim którzy uważają że taki zespół w F1 nie powinien istnieć. HRT robi dobrą robotę na miarę ich możliwości finansowych. Gdyby mieli w tym roku błysnąć jakąś innowacją to byłoby super ale realnie myśląc każda innowacja od wymyślenia do wprowadzenia to ogromne koszty na które ich pewnie nie stać.
gucioprawda
25.02.2012 06:14
cud! idę na kolanach na Jasną Górę...
lukmack
25.02.2012 06:03
@Gie ale tak serio mówiąc ale było by fajnie jakby wymyślili coś innowacyjnego :D ciekawy zwrot w ich karierze by był :P a i tak twierdze że mogą być dużo lepsi niż w 2011 roku bo jednak Kers będzie i może jakiś lepszy ten bolid będzie :D
Gie
25.02.2012 05:54
Specjalnie opóźniają pojawienie się na torze. F112 jest naszpikowany innowacyjnymi rozwiązaniami :D
Lysy
25.02.2012 05:39
juhu :) gratuluje i mam nadzieje ze przynajmniej w weekend zobacze F112 :)
archibaldi
25.02.2012 05:35
Oszczędzają na testach może.. i tak na niewiele liczą więc po co wydawać
Krauza
25.02.2012 05:24
Czyżby 3ci sezon z rzędu bez testowania?
lukmack
25.02.2012 05:17
są zdeterminowani i mam nadzieje że im się uda, szkoda, że mieli problem z tymi testami ale no cóż biednemu zawsze wiatr w oczy wieje ale mam nadzieje że teraz będzie im wiało w plecy :D P.S choć lepiej nie bo za mocno powieje i się jeszcze przewrócą ^^
artimek
25.02.2012 05:05
A dziś właśnie rozmyślałem co z tymi ich testami, że żadnych wiadomości nie ma ;).
PatrykW
25.02.2012 05:04
Gratuluje im ! :) Oby zdążyli "złożyć" bolid na testy w Barcelonie i trochę nim pojeździć , bo chociaż będą wiedzieć na czym stoją :)