Sonntagsblick: Buemi pozostanie kierowcą testowym Red Bulla i Toro Rosso

Najprawdopodobniej posadę testera utrzyma również Jerome d'Ambrosio
07.01.1314:07
Mateusz Szymkiewicz
1390wyświetlenia

Sebastien Buemi najprawdopodobniej pozostanie kierowcą testowym ekip Red Bull Racing i Toro Rosso.

24-latek po utracie posady w ekipie Toro Rosso na sezon 2012, postanowił zgodzić się na rolę kierowcy testowego Red Bulla, dołączając również do Toyoty w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Szwajcar prowadził w międzyczasie rozmowy z ekipą Force India na temat posady w sezonie 2013, jednakże starania o fotel w hinduskim zespole spełzły na niczym.

Gazeta Sonntagsblick podała, iż Buemi przed wylotem do Brazylii na imprezę kartingową Felipe Massy, przedłużył kontrakt z Red Bullem o rok w celu utrzymania posady testera. Przed tym [wylotem do Brazylii] Buemi podpisał kontrakt na posadę kierowcy testowego Red Bulla i Toro Rosso. Helmut Marko wyraził zgodę na takie rozwiązanie.

Oprócz Szwajcara, rolę kierowcy testowego najprawdopodobniej utrzyma również Jerome d'Ambrosio w zespole Lotus. Gazeta Le Vif poinformowała, iż 26-latek mimo to cały czas stara się znaleźć posadę jako kierowca etatowy w sezonie 2013.

Mój menedżment bardzo ciężko pracuje - powiedział Jerome d'Ambrosio. Jest trudno, ponieważ na rynku znajduje się wielu doświadczonych kierowców bez posady.

Źródło: onestopstrategy.com

KOMENTARZE

9
Kojag
09.01.2013 11:54
Mówcie co chcecie, ale mi się wydaje, że to dobra decyzja Buemiego - obecni kierowcy STR nie błyszczą, a nie wydaje mi się żeby w razie ewentualnej zmiany postawili na kolejnego żółtodzioba, skoro sami mówią, że teraz chcą poprawiać wyniki... Jakaś ewentualna szansa na powrót mimo wszystko istnieje...
THC-303
08.01.2013 10:42
Jak dla Ciebie Kojag Filippi jest jakąkolwiek potencjalną opcją na dołączenie do F1 to podziwiam wyobraźnie. Twórczą, że tak powiem.
killer whale
08.01.2013 08:56
Niestety jedyną szansą Buemiego na coś więcej w przyszłym roku wydaje się tylko nagle zastępstwo w przypadku jakiejś niemocy lub wypadku (odpukać!) któregoś z podstawowych kierowców RBR lub TR. Niewdzięczna rola...
Simi
07.01.2013 08:15
@Kojag Potencjalnych... i na tym się prawdopodobnie skończy. Lubię Buemiego i bardzo chciałbym, by mógł osiągać sukcesy w F1, ale ile był takich "potencjalnych...", którzy ciągle byli blisko. Franck Montagny, Allan McNish, Christian Klien, Robert Doornbos, Anthony Davidson (mam wymieniać dalej?) byli blisko F1, zaliczyli jakieś starty i przez długi czas wierzyli, że im się uda. Który z nich osiągnął cokolwiek?
Kojag
07.01.2013 08:06
@Simi Buemi jest ciągle młodym kierowcą - czemu niby miałby porzucać F1? Davide Valsecchi, Giedo van der Garde, Luca Filippi, Sam Bird (mam wymieniać dalej?) są starsi, a ciągle pozostają w gronie potencjalnych debiutantów w F1...
Simi
07.01.2013 07:34
@Kamikadze2000 Oczywiście, godzi to, ale szanse na jakikolwiek angaż są nikłe. Red Bull nawet mając go pod ręką z pewnością nie da mu szansy, a inne ekipy rzadko interesują się testerami/rezerwowymi.
jpslotus72
07.01.2013 06:18
[quote]Buemi pozostanie kierowcą testowym Red Bulla i Toro Rosso.[/quote][quote]Sebastien Buemi najprawdopodobniej pozostanie kierowcą rezerwowym ekip Red Bull Racing i Toro Rosso.[/quote]Myślę, że to drugie zdanie lepiej oddaje istotę sprawy, bo co on tam "natestuje"... Można to oczywiście określać w kontrakcie jak się chce - ale chodzi o to, co kierowca będzie rzeczywiście robił. W RBR - jak w każdym zespole ze ścisłej czołówki - nie ma miejsca na przykład na piątki dla testera, a w STR podstawowi kierowcy są w zasadzie testowani jako rezerwa dla "pierwszego zespołu". Nie zwracałem na to specjalnej uwagi, więc może się mylę - ale nie wiem, czy Buemi w ogóle pojawiał się w tym sezonie w garażu RBR albo STR podczas weekendów GP, choćby na jakimś stołku w kącie... (Rezerwowych-testerów kilku innych ekip - nawet jeśli nie pojawiali się w bolidach jak Bottas w Williamsie - kamery wyłapywały od czasu do czasu gdzieś w garażu czy ogólnie na padoku...)
Kamikadze2000
07.01.2013 05:42
@Simi - jak na razie potrafi to pogodzić. Na jego miejscu też bym siedział w RBR. To jednak zawsze kontakt z F1. W tym roku skończy dopiero 25 lat, więc ma czas na to, aby w pełni skupić się na WEC czy FIA GT1. A z F1 stracić kontakt bardzo łatwo.
Simi
07.01.2013 01:41
W przypadku Sebastiena - to powinien być jego ostatni rok na tym stanowisku. Jeśli nie uda się w 2014, myślę, że najrozsądniej byłoby zająć się rozwojem kariery w czymś innym - przykładem może być WEC, w którym aktualnie startuje. Zajmowanie cały czas posady testera nie ma uzasadnienia tym bardziej obecnie, kiedy testów jest mało. Po co być drugim Wurzem, czy de la Rosą? Osobiście, jest mi szkoda Buemiego, bo myślę, że stać go było na znacznie więcej niż to co pokazał, ale niestety - Helmut jest bezwzględny.