Sytuacja Wehrleina nie rozwiąże się przed styczniem

Toto Wolff pracuje nad angażem podopiecznego Mercedesa w Manorze
13.12.1519:39
Łukasz Godula
1105wyświetlenia

Kierowca rezerwowy Mercedesa, Pascal Wehrlein będzie musiał poczekać do nowego roku zanim dowie się o swojej przyszłości w Formule 1 w 2016 roku.

Szef ekipy Mercedesa, Toto Wolff potwierdził, że prowadzone są dyskusje z właścicielem Manora, Stephenem Fitzpatrickiem co do angażu Wehrleina. Pomimo faktu, iż Mercedes będzie dostarczał jednostki napędowe Manorowi od 2016 roku, jakakolwiek umowa z Wehrleinem będzie osobnym kontraktem.

Rozglądam się na rynku i ciężko jest znaleźć fotel kierowcy wyścigowego dla niego w przyszłym roku - powiedział Wolff. Zdecydowanie jest na tyle zdolny, by wejść do Formuły 1 i być jednym z kierowców, którzy odnoszą sukcesy, jednak najpierw musi pojawić się odpowiednia okazja za odpowiednią wartość. Jeśli nie uda nam się tego dokonać w 2016 roku, to damy mu wiele testów w bolidzie F1, czy to w naszym zespole, czy innym, a później zobaczymy jakie będą opcje na sezon 2017.

Wolff potwierdził, że program testowy może być zaaranżowany u któregoś z odbiorców ich silników. Jak na razie 21-latek testował z Force India, jednak póki co nie poddaje się w walce o fotel w Manorze.

Ciągle prowadzimy rozmowy z Manorem - powiedział Wolff. Jednak rozumiem, że Manor posiada pewne ograniczenia komercyjne, takie są realia finansowe, więc nie możemy nic wymuszać. Pozostanie w DTM jest opcją B i jeśli będziemy zmuszeni ją wdrożyć w życie, to zapewniam, że pozwolimy mu nabierać doświadczenia w bolidzie Formuły 1.

Wolałbym go zobaczyć w Formule 1, ponieważ uważam, że zasługuje na to, ale jeśli nie uda się to będzie miał okazję obronić tytuł w DTM. Wolff zapytany, czy sytuacja Wehrleina rozwiąże się przed świętami, odpowiedział: Przedłuży się to do nowego roku.