GP Francji znowu punktem zwrotnym dla Buttona?
Według Buttona Honda ma obecnie szansę na dokonanie największego postępu ze wszystkich stajni
08.07.0619:21
772wyświetlenia

W zeszłym roku wyścig o Grand Prix Francji stał się punktem zwrotnym dla Hondy i Jensona Buttona. Po wyjątkowo nieudanej pierwszej połowie sezonu, Brytyjczyk finiszując na czwartej pozycji w wyścigu na torze Magny-Cours zapewnił sobie i zespołowi pierwsze punkty w 2005 roku i potem punktował już we wszystkich pozostałych do końca sezonu eliminacjach.
W tym roku Button jest w podobnej sytuacji, chociaż początek sezonu miał dosyć udany (podium w Malezji). Później jednak nastąpił wyraźny spadek formy i w dodatku punkty zaczął coraz częściej zdobywać jego zespołowy partner, Rubens Barrichello. W chwili obecnej obaj kierowcy mają po 16 punktów, przy czym w ostatnich czterech wyścigach Button nie zdobył ani jednego punktu.
Największym problemem są cały czas nienajlepsze osiągi bolidu RA106, ale według Buttona ma się to już wkrótce zmienić dzięki mocno poprawionemu pakietowi aerodynamicznemu do tegorocznego auta, nad którym zespół pracował podczas testów w tym tygodniu na torze Jerez. Jeszcze przed rozpoczęciem tych testów, w przypływie nagłej pewności siebie Brytyjczyk stwierdził, że Honda ma obecnie szansę na dokonanie największego postępu ze wszystkich zespołów. Dodatkowym optymizmem napawa go fakt, że Magny-Cours jest jednym z jego ulubionych torów.

"Bardzo lubię się ścigać na Magny-Cours", mówi Button. "To gładki tor, po którym jazda odbywa się bardzo płynnie i taki typ torów preferuję, gdyż pasuje on do mojego stylu jazdy. W ostatnich dwóch latach miałem tu w miarę udane występy, więc mam nadzieję, że uda mi się utrzymać taką formę w następny weekend i zdobędę kilka punktów. Rozczarowujące było odpaść tak wcześnie z wyścigu na torze Indianapolis, ale była też pozytywna strona - samochód przez cały weekend spisywał się znacznie lepiej niż w Montrealu".
Duży optymizm zdaje się także podzielać dyrektor sportowy Honda Racing F1, Gil de Ferran: "Mamy nadzieję, że nowe części testowane w tym tygodniu w Jerez przyniosą poprawę osiągów i dzięki nim znowu znajdziemy się w położeniu umożliwiającym walkę o dobre miejsca, tym razem z obydwoma kierowcami". Tymczasem konkurencja nie śpi i niemal każdy zespół pracował w tym tygodniu na nowym pakietem aerodynamicznym na Grand Prix Francji - czas pokaże, kto najlepiej odrobił pracę domową po powrocie do Europy.
Źródło: ITV-F1.com
KOMENTARZE