Russell: Mała strata do rywali w kwalifikacjach jest dobrym sygnałem

Brytyjczyk podczas czasówki w Barcelonie stracił do kolejnych kierowców 0,4 i 0,6 sekundy.
12.05.1910:03
Mateusz Szymkiewicz
690wyświetlenia
Embed from Getty Images

George Russell przyznał, że dużo mniejsza strata do najbliższych rywali w kwalifikacjach do Grand Prix Hiszpanii jest dobrym sygnałem dla Williamsa.

W poprzednich czterech czasówkach strata kierowców stajni z Grove do kolejnych bolidów wynosiła ponad sekundę. Z kolei w Barcelonie dziewiętnasty Russell był wolniejszy od osiemnastego Giovinazziego tylko o 0,4 sekundy. Przewaga siedemnastego Strolla nad zawodnikiem Williamsa wynosiła natomiast 0,6 sekundy.

Nasze ogólne tempo wygląda w ten weekend na nieco mocniejsze niż mogliśmy zakładać. Czułem się pewnie podczas trzeciego treningu - powiedział George Russell. Oczywiście wjechanie bolidem w ścianę nie było najlepsze pod kątem pewności siebie w kwalifikacjach. Byłem jednak zadowolony ze swojego okrążenia. To dosyć zachęcające, zważywszy, że inni wprowadzili nowe pakiety do bolidów, a my tylko sprawdzaliśmy części na przyszłość.

Być może zoptymalizowaliśmy nasz pakiet bardziej pod kwalifikacje niż rywale przed nami, ale nie widzę powodów, dla których mielibyśmy się nie trzymać się ich na początku wyścigu. Wtedy zobaczymy co wydarzy się później. W tej chwili pozostaję realistą. To byłoby głupie, gdybyśmy nagle oczekiwali punktów. Musimy traktować każdą sesję jak testy, by zrozumieć nasz bolid na resztę sezonu.

21-latek dodał, że jest bardzo zadowolony ze swoich osiągów w tegorocznych kwalifikacjach. Miałem kilka mocnych czasówek w tym roku, więc z osobistego punktu widzenia jestem dosyć usatysfakcjonowany. Oczywiście z mojej perspektywy mogę zmieniać sobie cele dosyć gładko. Należy być realistą i ja planuje pewne rzeczy przed każdym weekendem. W tej chwili jestem zadowolony z wykonywanej przeze mnie pracy.