Verstappen: Nie mogłem zrobić nic więcej

Holender realistycznie ocenia swe szanse w niedzielnym starciu z Hamiltonem.
30.11.1917:04
Nataniel Piórkowski
515wyświetlenia
Embed from Getty Images

Max Verstappen nie sądzi, aby miał szansę powalczyć z Mercedesami o pole position do wyścigu o GP Abu Zabi.

Reprezentant Red Bulla nie był w stanie zbliżyć się tempem do Lewisa Hamiltona i Valtteriego Bottasa. Ostatecznie stracił do pole position trzy dziesiąte sekundy.

Wynik ten oznacza, iż Mercedes podtrzymał zwycięską passę dubletów w kwalifikacjach na torze Yas Marina - to szósty tego typu sukces z rzędu. Bottas będzie jednak zmuszony rozpocząć niedzielne zmagania z ostatniego pola ze względu na karę nałożoną za dwukrotną wymianę jednostki napędowej.

Końcówka okrążenia była porządna, naprawdę. Wydaje mi się, że nie mogłem zrobić nic więcej - potwierdził Verstappen.

Kółko kwalifikacyjne nigdy nie jest perfekcyjne. Zawsze znajdziesz coś, do czego można się później przyczepić. To moje było jednak całkiem dobre. Cały czas jechałem na limicie.

Zdaje się, że brakowało nam dzisiaj trochę przyczepności. Nasi rywale byli szczególnie szybcy w trzecim sektorze, gdzie jest wiele zakrętów o negatywnym wyprofilowaniu.

Mercedes tu dominuje, już od kilku lat. Próbowaliśmy być tak blisko, jak tylko się da. Niestety w trzecim sektorze trochę nam do nich zabrakło.

Ogólnie jednak jestem naprawdę zadowolony. Trzecie miejsce w kwalifikacjach, drugie na starcie. Oczywiście wolałbym, abym zasłużył sobie na to czystym tempem, ale jak dotąd jest do dla nas dość pozytywny weekend.

Holender powalczy w niedzielę o czwarte zwycięstwo w tym sezonie. Zaznacza jednak, że jego szanse należy oceniać w bardzo realistyczny sposób.

Mercedes jest tutaj bardzo szybki. Jutro damy z siebie wszystko.