Mechanik Haasa krytykuje Todta za słowa o kalendarzu F1

Prezes FIA nie widzi większego problemu w rozszerzeniu grafiku do 25 wyścigów.
27.01.2009:32
Nataniel Piórkowski
1451wyświetlenia
Embed from Getty Images

Mechanik Haasa skrytykował prezesa FIA - Jeana Todta, który niedawno zakomunikował, że kalendarz Formuły 1 mógłby bez problemu liczyć 25 eliminacji.

Francuz odniósł się do planów Liberty Media, które liczy na dodanie do grafika mistrzostw świata kolejnych nowych eliminacji na perspektywicznych rynkach.

Todt wyjaśniał: Naprawdę uważam, że mamy wielkie szczęście mogąc pracować w środowisku, które kochamy. Mamy pasję. Jesteśmy uprzywilejowani. Każdy, kto jest związany z Formułą 1 jest uprzywilejowany.

Oczywiście wiąże się to z pewnymi obowiązkami. Gdy pełniłem inne funkcje [będąc szefem Scuderii Ferrari], pracowałem 18 godzin dziennie, sześć lub siedem dni w tygodniu, ponieważ miałem pasję i chciałem wyniku. Rodzina, jeśli masz ukochaną rodzinę, na pewno to zrozumie. W końcu nie robimy tego przez całe życie.

Mechanik Haasa - Robert Dob, skomentował przemyślenia Todta w rozmowie z rosyjską edycją portalu motorsport.com.

Jego zdaniem powinniśmy być szczęśliwi z tego, że nie widujemy naszych dzieci. To oburzające. To opinia osoby, która przyjeżdża na wyścig w piątek i wyjeżdża w niedzielę. Nie spędza na torze tyle czasu, co my. Wielu z nas robi to od lat a znalezienie innej pracy nie jest wcale takie proste.