Soczi odmówiło umieszczenia żwirowych pułapek na torze

Obiekt nie wyklucza również naprzemiennej organizacji GP Rosji z Sankt Petersburgiem.
11.02.2010:53
Mateusz Szymkiewicz
851wyświetlenia
Embed from Getty Images

Organizatorzy Grand Prix Rosji w Soczi ujawnili, że Liberty Media prosiło ich o umieszczenie żwirowych pułapek na torze przed edycją w sezonie 2020.

Uliczny obiekt wokół Parku Olimpijskiego uważany jest za jeden z najmniej ekscytujących w kalendarzu. W przeszłości zastanawiano się nad chemicznymi zmianami we właściwościach nawierzchni, aby podnieść poziom degradacji z opon. Z kolei teraz władze Formuły 1 miały podsunąć pomysł umieszczenia żwirowych pułapek, które zastąpiłyby asfaltowe pobocza.

Organizatorzy mistrzostw chcą podnieść poziom rozrywki na torze, więc zostaliśmy poproszeni o zastąpienie asfaltowych poboczy w kilku zakrętach - powiedział Sergiej Worobjow, promotor wyścigu z ramienia Rosgonki. Dla nas to jest jednak nie do zaakceptowania. Formuła 1 ściga się tu przez jeden weekend, a tor funkcjonuje przez cały rok i powinien być przyjazny dla prywatnych klientów. Incydent amatora w żwirowej pułapce to gwarancja uszkodzonego lakieru na samochodzie. Usłyszeliśmy [od Liberty Media], że obiecają przemyśleć to i wrócić z innymi sugestiami, ale do tej pory nic się nie wydarzyło. Organizatorzy wyścigów we Francji oraz w Abu Zabi są w podobnym położeniu.

Worobjow ujawnił również, że w przyszłości możliwa będzie naprzemienna organizacja Grand Prix Rosji z torem Igora Drive pod Sankt Petersburgiem. Trudno będzie zespołom poradzić sobie z 25 wyścigami. Uważam jednak, że większy kalendarz jest nieunikniony. Formuła 1 chce kolejnego wyścigu na domowym rynku w Stanach Zjednoczonych, a także w Południowej Afryce oraz w Azji. Nie będzie kolejnej eliminacji w Rosji, nie od razu. Kiedy Igora Drive otrzyma status toru Formuły 1, wtedy będzie szansa na naprzemienną organizację z Soczi lub nawet dwie rundy w sezonie, ale nie w ciągu najbliższych 2-3 lat.