Bottas: Nie rozumiem, dlaczego miałem tak słabe tempo

Fin liczył na ukończenie wyścigu na miękkich oponach, ale otrzymał twardą mieszankę.
25.10.2017:15
Nataniel Piórkowski
668wyświetlenia
Embed from Getty Images

Valtteri Bottas nie ma pojęcia, dlaczego w trakcie wyścigu o Grand Prix Portugalii nie miał tempa, aby powstrzymać Lewisa Hamiltona.

Bottas objął prowadzenie w wyścigu po ekscytującym początku wyścig, jednak już na dwudziestym okrążeniu stracił pierwszą pozycję na rzecz kolegi z Mercedesa. Na mecie obu kierowców dzieliło 25 sekund.

Pierwsze okrążenie było bardzo dobre. Lekka mżawka utrudniała trochę jazdę a kilku kierowców, którzy ruszali do wyścigu na miękkich oponach, zyskało nad nami przewagę.

Cieszyłem się, że mogłem powrócić na pierwsze miejsce, ale później - będę zupełnie szczery - moje tempo było bardzo słabe. Nie rozumiem, dlaczego tak było. W ogóle nie miałem tempa.

Bottas przekonuje, że starał się odeprzeć szarże Hamiltona, jednak nie był w stanie utrzymać go za sobą w strefie DRS.

Oczywiście starałem się bronić, ale tempo w jakim się do mnie zbliżał sprawiało, że nie byłem w stanie nic z tym zrobić. Tak jak już powiedziałem, w ogóle nie miałem dzisiaj tempa. Naciskałem tak mocno, jak tylko mogłem, ale nie byłem w stanie notować bardziej konkurencyjnych czasów.

W trakcie wyścigu Bottas sugerował Mercedesowi, aby podczas pit stopu do jego bolidu założono miękkie opony. Finalnie otrzymał jednak twardą mieszankę. Fin nie sądzi, aby wpłynęło to na losy wyścigu.

Miałem nadzieję na wydłużenie pierwszego przejazdu, tak aby ostatnie okrążenia pokonać na miękkim ogumieniu. Nie sądzę jednak, aby wpłynęło to jakkolwiek na wyniki wyścigu.