Hamilton pozostanie kierowcą Mercedesa w sezonach 2022 i 2023

Brytyjczyk podkreśla, że nie może się już doczekać nowej ery w Formule 1.
03.07.2110:41
Nataniel Piórkowski
2353wyświetlenia


Lewis Hamilton pozostanie kierowcą Mercedesa w sezonach 2022 i 2023.

Hamilton dołączył do Mercedesa przed sezonem 2013 i od tego czasu zdobył z teamem sześć mistrzowskich koron. Obecna umowa Brytyjczyka ze stajnią z Brackley wygasała wraz z końcem bieżącego roku.

Trudno uwierzyć, że minęło prawie dziewięć lat odkąd rozpocząłem pracę z tym niesamowitym zespołem. Jestem podekscytowany, że będziemy kontynuować naszą wspólną drogę przez dwa kolejne lata. Zdobyliśmy wspólnie tak wiele, ale wciąż mamy jeszcze wiele do osiągnięcia - zarówno na torze, jak i poza nim - powiedział siedmiokrotny czempion F1.

Jestem niesamowicie dumny i wdzięczny za to, jak Mercedes wsparł mnie w dążeniach o zwiększenie różnorodności i równości w naszym sporcie. Poczuli się za to odpowiedzialni i poczynili istotne kroki w tworzeniu bardziej zróżnicowanego zespołu i włączającego środowiska.

Dziękuję wszystkim zaangażowanym, utalentowanym osobom w Mercedesie, których ciężka praca sprawia, że to wszystko jest możliwe. Dziękuję także zarządowi za nieustające zaufanie względem mojej osoby. Wkraczamy w erę nowych bolidów, pełną ekscytujących wyzwań. Nie mogę się już doczekać, aby zobaczyć, co wspólnie uda nam się w niej osiągnąć.

Szef działu sportów motorowych Mercedesa - Toto Wolff przekonuje, że Hamilton znajduje się w szczycie swoich możliwości a w jego ekipie nie mógłby być żaden lepszy kierowca niż Lewis.

Cieszymy się z walki, którą toczymy w tym roku i dlatego właśnie chcieliśmy uzgodnić warunki tego kontraktu na wcześniejszym etapie sezonu, aby negocjacje nie wpływały na naszą rywalizację na torze. Zawsze mówiłem, że tak długo, jak w Lewisie drzemie wyścigowy ogień, może kontynuować z nami współpracę tak długo, jak tylko sobie tego życzy.

Mercedes nie potwierdził jeszcze, kto będzie zespołowym partnerem Hamiltona w sezonie 2022. Kierowca ze Stevenage przyznał w czerwcu, że nie widzi powodów, dla których jego team miałby rozstawać się z Valtterim Bottasem. Wiadomo jednak, że zarząd ekipy rozważa zapewnienie awansu George'owi Russellowi, który zastąpił Hamiltona w trakcie ubiegłorocznego GP Sakhiru.