Montoya: Schumacher jest nikim w USA
"Ludzie nie rozumieją, jak wielkim wyzwaniem jest ten styl ścigania" - powiedział Montoya o NASCAR
18.01.0711:03
1597wyświetlenia

Juan Pablo Montoya odpowiedział ostatnio na zeszłoroczne komentarze Michaela Schumachera na temat jego osoby. Kolumbijczyk, który ścigał się w F1 do połowy sezonu 2006, a następnie dołączył do serii NASCAR, stwierdził, że siedmiokrotny mistrz świata jest "nikim" w Stanach Zjednoczonych.
Rozmawiając z New York Times, Michael Schumacher w następujący sposób zareagował na przejście Montoi do NASCAR:
Osobiście nie zrobiłbym tego. Co robisz w NASCAR? Co jest tam takiego ekscytującego? Nie widzę tego, oni jeżdżą tylko w kółko po owalach.
Na odpowiedź Montoi trzeba było trochę poczekać, ale jego reakcja na słowa Schumachera nie była specjalnym zaskoczeniem.
Schumacher w Ameryce jest nikim.- powiedział Kolumbijczyk.
Ludzie nie rozumieją, jak wielkim wyzwaniem jest ten styl ścigania. Zabierzcie Michaela Schumachera do Homestead (owalny tor na Florydzie) i powiedzcie mu, aby utrzymał tempo o pół sekundy gorsze od reszty. Dostałby ataku serca.
Z pewnością byłaby to dla niego trudna przemiana.- kontynuuje Montoya.
To nie jest łatwa zmiana. Miałem przewagę, ponieważ ścigałem się dwa lata na owalach i trochę w małych samochodach seryjnych, kiedy rozpoczynałem moją karierę. To wszystko naprawdę pomaga.
W tym tygodniu odbywały się testy NASCAR na torze Daytona, poprzedzające pierwszy wyścig sezonu 2007, który jak zwykle odbędzie się na tym właśnie obiekcie. Daytona 500 to odpowiednik w wyścigach samochodów seryjnych dla Indianapolis 500 i Montoya z pewnością będzie chciał go wygrać, ku czemu uczynił już pierwszy krok, plasując się na czele klasyfikacji podczas wtorkowej porannej sesji testowej. Najpierw czeka go jednak start w dobowym wyścigu Rolex 24 także na torze Daytona, ale na jego krętej wersji.
Źródło: F1Racing.net, Autosport.com
KOMENTARZE