Dmitrij Mazepin: Nadal jestem zainteresowany przejęciem zespołu F1

Ojciec Nikity od wielu miesięcy łączony jest z zaangażowaniem w ekipę Haas.
28.11.2111:55
Mateusz Szymkiewicz
838wyświetlenia
Embed from Getty Images

Dmitrij Mazepin deklaruje, że nadal jest zainteresowany przejęciem jednego z zespołów Formuły 1.

Rosjanin od wielu lat jest obecny w padoku i w przeszłości podjął próbę zakupu Force India. Ostatecznie stajnia z Silverstone znalazła się pod kontrolą Lawrence'a Strolla, natomiast w kolejnych miesiącach Mazepin miał prowadzić bezskuteczne rozmowy z Williamsem oraz Renault.

W sezonie 2021 debiut w Formule 1 zaliczył syn biznesmena - Nikita. Kierowca reprezentuje barwy Haasa i niewykluczone, że w przyszłości pakiet kontrolny zespołu przejmie Dmitrij Mazepin.

Właściciel Uralchem w rozmowie z Match TV potwierdził, że nie zaprzestał starań związanych z zaangażowaniem w Formułę 1 z własnym zespołem. Nasze porozumienie [z Haasem] jest wieloletnie. Są określone warunki oraz pewne opcje przedłużenia. Wiem, że kibice są zainteresowani konkretnymi kwotami, jednakże jest to nasz komercyjny sekret i nie mogę ich ujawnić.

Tegoroczny sezon okazał się bardzo trudny. Samochód jest po prostu wolny. Zespół podjął decyzję o porzuceniu rozwoju już na początku mistrzostw, a w kokpicie znalazło się dwóch młodych kierowców. Mimo, że szanse na punkty okazały się zerowe, obaj bardzo ciężko pracowali. Jestem zadowolony z podejścia zawodników i kolejny sezon zapowiada się interesująco. Przede wszystkim zespół zapewni nowy bolid.

Zaproponowaliśmy już dodatkowe warunki, by zmotywować pracowników Haasa do pozostania w zespole i zaangażowania w cały proces. Rozumiem, że podróże po całym świecie na dwadzieścia trzy wyścigi są trudne. Ludzka strona odgrywa wielką rolę. Mimo to jako sponsorzy robimy wszystko co w naszej mocy, by zapewnić motywację i pozostać ważną częścią ekipy.

Mamy wielkie ambicje w motorsporcie. Potwierdzam, że mam nieudane podejście do przejęcia jednej z ekip, jednakże nie jest to zamknięty temat. Poza tym to nie ma nic wspólnego z karierą Nikity. Mamy długoterminowe plany i chcemy zwiększyć zaangażowanie w Formułę 1. Jesteśmy już reprezentowani w F4, F3 oraz F2. Idealnie byłoby pojawić się w F1 jako właściciel. W tej chwili z nikim nie negocjuję, ponieważ każdy chce zobaczyć co wydarzy się w sezonie 2022. Jeżeli jedna z mniejszych ekip nagle odniesie sukces, wtedy zmienią się kwoty oraz poziom zainteresowania - powiedział Dmitrij Mazepin.