Watson: Red Bull musiał ograniczyć wpływ Josa na Maksa

Menedżer AlphaTauri ujawnił, że w 2015 roku Holender kwestionował każdą decyzję zespołu.
07.01.2211:10
Mateusz Szymkiewicz
1736wyświetlenia
Embed from Getty Images

Menedżer AlphaTauri - Graham Watson, ujawnił, że Red Bull zatrudniając Maksa Verstappena musiał mocno ograniczyć wpływy ojca Josa.

Holender dołączył do stawki Formuły 1 w 2015 roku jako kierowca Toro Rosso. Verstappen miał wówczas zaledwie 17 lat i na wcześniejszym etapie kariery decydujący głos w jego zespołach miał ojciec.

Jak ujawnił Graham Watson, menedżer AlphaTauri, unikalna więź między Maksem a Josem wielokrotnie destabilizowała wewnętrzną sytuację. Szczerze mówiąc nie spotkałem się z czymś takim między kierowcami. Oni akurat jeździli bardzo dobrze, ale więcej działo się między ich ojcami [Maksa Verstappena i Carlosa Sainza]. Znałem Sainza Seniora z czasów mojej pracy w rajdach. Bardzo się poświęcał, ale był też podejrzliwy, jeżeli po drugiej stronie garażu pojawiało się coś, czego nie miał jego syn.

Pamiętam, że miałem z nim spięcie w Barcelonie w 2016 roku, było to w trakcie zimowych testów. Miał podejrzenie, że nasza praca jest nie fair wobec Carlosa. Musiałem mu wyjaśnić, że obaj nasi kierowcy są traktowani w dokładnie ten sam sposób. Z kolei Jos w trakcie swojej kariery czuł, że zespoły obchodzą się z nim niesprawiedliwie, szczególnie Benetton. Wydaje mi się, iż nie zdradzam żadnego sekretu, mówiono o tym publicznie.

Maksa to nie interesowało, on po prostu chciał pokonać swojego partnera. Taka jest jego mentalność. Nie chciał pozwolić, by zespół skoncentrował się wokół drugiej strony garażu, oczekiwał tego u siebie. Wyraźnie widziałem w tym rękę Josa. Był on przyzwyczajony do tego, że kontrolował karierę Maksa od pierwszych dni w kartingu.

Kiedy Max się u nas pojawił, zespół wyglądał zupełnie inaczej niż teraz, był mniej profesjonalny. Jos wielokrotnie kwestionował naszą pracę i wątpił, czy pomożemy jego synowi w F1. Każdego dnia klepał mnie po ramieniu i pytał: «Graham, a co zrobimy z tym i tym?». Na pewnym etapie zabrakło mi cierpliwości i odpowiedziałem mu: «Do jasnej cholery, daj nam pracować!».

Ostatecznie Verstappen zakończył współpracę z Toro Rosso przed Grand Prix Hiszpanii 2016, otrzymując promocję do Red Bull Racing. Watson dodał, że tak duża zmiana wymusiła na seniorskim zespole ograniczenie wpływu ojca na kierowcę. Kiedy tylko Max pojawił się w Red Bullu, powiedziano Josowi, że musi postawić spory krok do tyłu. Nie mam dzieci, ale potrafię sobie wyobrazić, że oderwanie się od własnego syna musi być trudne.