Steiner: Domagałem się inwestycji, Haas ich nie chciał

Włoch twierdzi, że bez zmiany modelu działania zespół pogrąży się w głębokim kryzysie.
08.02.2411:44
Nataniel Piórkowski
760wyświetlenia
Embed from Getty Images

Haas nie może spodziewać się utrzymania poziomu godnego Formuły 1 bez wprowadzenia zmian w swym modelu funkcjonowania - twierdzi były szef zespołu, Guenther Steiner.

W styczniu amerykański team potwierdził zakończenie współpracy ze Steinerem oraz dyrektorem technicznym - Simone Restą.

Gene Haas otwarcie wyraził rozczarowanie formą swojej ekipy, ogłaszając mianowanie Ayao Komatsu na następcę Steinera. Amerykanin wyraził nadzieję, iż techniczne umiejętności Japończyka pomogą zespołowi w odrobieniu strat do najbliższych rywali.

W rozmowie z niemieckim Auto Motorsport, Steiner przyznał, że pomiędzy nim a Haasem pojawiły się wyraźne różnice co do modelu funkcjonowania teamu.

Ja domagałem się inwestycji, on ich nie chciał. Po prostu mieliśmy różne poglądy na temat tego, jak wszystko powinno działać. Od ówczesnej konfiguracji zespołu nie można było oczekiwać niczego więcej. Nie chcę, aby moje słowa były traktowane jako krytyka zespołu. Taka jest rzeczywistość.

Limity budżetowe zupełnie odmieniły Formułę 1. Dawne struktury już się nie sprawdzają. McLaren, Williams i AlphaTauri od dwóch lat inwestują w rozwój infrastruktury, aby zyskać tym samym większy budżet na działalność operacyjną. Jeśli nie podążysz za ich przykładem, nie możesz oczekiwać, że będziesz w stanie dotrzymać kroku.

W ubiegłym roku Haas miał poważne problemy z pracą ogumienia a koncepcja bolidu VF-23 nie zapewniała zbyt szerokich możliwości rozwojowych.

Nie jest żadną tajemnicą, iż doświadczyliśmy impasu w rozwoju naszej koncepcji. Zbyt wiele czasu zajęło nam zareagowanie na ten problem. Ale tak się dzieje, gdy masz o połowę mniej ludzi niż rywale. Mając to na uwadze naprawdę uważam, że nie poszło nam aż tak źle.