Toyota ma ogłosić swoje plany w najbliższą niedzielę
Znawcy tematu obawiają się, że japoński koncern zamierza wycofać się z F1
03.11.0912:20
2924wyświetlenia

Jak wynika z niepotwierdzonych jeszcze doniesień, w najbliższą niedzielę (8 listopada) Toyota ma ogłosić swoje plany dotyczące przyszłorocznych Mistrzostw Świata Formuły Jeden.
Pierwotnie oczekiwano, że japoński producent samochodów decyzję w sprawie tego, czy będzie nadal finansował starty swojego zespołu F1 z siedzibą w Kolonii, ogłosi dopiero po spotkaniu swojej rady nadzorczej, która ma się zebrać w Tokio w przyszłym tygodniu.
To właśnie na kończącym rok posiedzeniu rady zatwierdzane są budżety wyścigowe Toyoty na kolejny sezon i fakt, że zdecydowano się na wcześniejsze ogłoszenie jakiejś decyzji w związku z Formułą 1 może - w opinii znawców tematu - świadczyć o tym, że japoński koncern zamierza wycofać się z tego sportu.
Informację o tym, że Toyota zamierza coś ogłosić 8 listopada, opublikował niemiecki magazyn Auto Motor und Sport, a brytyjska gazeta Independent napisała, że można spodziewać się
złych wieściz obozu Toyoty w dalszej części tego tygodnia.
Japońscy producenci części samochodowych kwestionują, co mogą zyskać poprzez wydawanie setek milionów jenów na zaangażowanie w F1- powiedział analityk rynku samochodowego Tatsuya Mizuno.
Jedyną pozytywną stroną ewentualnej decyzji Toyoty o wycofaniu się z Formuły 1 byłoby to, że zrobiłoby się miejsce w stawce dla zespołu Qadbak/Sauber, który wciąż nie jest pewny swoich startów w przyszłym roku. Niepocieszony będzie jednak wtedy Kamui Kobayashi, który w ostatnim wyścigu sezonu pokazał się z bardzo dobrej strony, bo jeśli Toyota wycofa się z F1 lub nie zaoferuje mu posady, to nie ma on budżetu, aby wrócić do GP2 w sezonie 2010.
Japończyk powiedział dziennikarzom w Abu Zabi:
Dwa miesiące temu sytuacja wyglądała w taki sposób, że czekał mnie prawdopodobny powrót do Japonii, gdzie może musiałbym pracować w restauracji sushi mojego ojca.
Źródło: Motorsport.com
KOMENTARZE