Button nie chce podpisywać długoterminowej umowy z McLarenem

Mistrz świata z sezonu 2009 woli mieć otwartą przyszłość
16.06.1110:31
Igor Szmidt
1826wyświetlenia

Jenson Button uciął spekulacje na temat jego rzekomego podpisania długoterminowej umowy z McLarenem. Mistrz świata z sezonu 2009, który do zespołu z Woking dołączył w zeszłym roku, powiedział na początku tego roku, że może zostać na trzy, na pięć lat... nie wiem.

Szef stajni z Woking - Martin Whitmarsh dodał: Jeśli Jenson powie, że jest całkowicie oddany i chce jeździć «x» kolejnych lat, to wydaje mi się, że wtedy szybko doszlibyśmy do porozumienia.

Jednakże po tym, jak ostatnio Sebastian Vettel z Red Bulla oraz Fernando Alonso z Ferrari przedłużyli swoje umowy na kolejne lata, Button zaprzeczył, jakoby planował taki sam ruch. Dla mnie nie ma sensu podpisywanie długoterminowej umowy - powiedział 31-latek. Po prostu chcę ścigać się tak długo, jak będę w stanie wygrać.

McLaren bierze mnie pod uwagę na przyszły rok, to wszystko co wiem. Wielu z moich kolegów nie waha się przed podpisaniem długoterminowego kontraktu, jednak ja lubię, kiedy moja przyszłość jest otwarta - dodał zwycięzca GP Kanady. Zaprzeczył również, jakoby odbył już z szefostwem swojego zespołu jakieś rozmowy dotyczące jego przyszłości. Przyznał, że wciąż odczuwa głód kolejnych tytułów jednak ciągle jest usatysfakcjonowany ze swojego triumfu w 2009 roku.

Wciąż wydaje mi się, jakby to było wczoraj i będzie się tak wydawało, nawet jak będę stary i siwy. Gdybym nie wygrał kolejnych tytułów, zdecydowanie nie odszedłbym z Formuły 1 z poczuciem, że coś straciłem - powiedział Brytyjczyk. Jednakże głód zwycięstwa nie zanika tak łatwo. Przestanę jeździć, kiedy znudzi mnie ciągłe jeżdżenie w kółko, albo gdy nie będę wystarczająco szybki.

Źródło: onestopstrategy.com

KOMENTARZE

7
jpslotus72
16.06.2011 12:34
@adnowseb Na razie podoba mi się, że Jenson związał się na dłużej z Jessicą Michibatą - fajna z nich para... :) http://www.zimbio.com/photos/Jessica+Michibata/Jenson+Button/Awards+Room+Laureus+World+Sports+Awards+Abu/LiY2IUNZTaV W sumie "każdy jest kowalem swojego losu" i tak wybiera, jak mu rozum (a po części intuicja i serce) dyktuje. Ja też chętnie widziałbym Buttona w McLarenie jeszcze przez dłuższy czas - po prostu tam pasuje. Szkoda tylko, że di Resta jest "zakontraktowany" przez Mercedesa, bo też chciałbym go kiedyś zobaczyć w McL (o ile poprawi refleks na dohamowaniach).
adnowseb
16.06.2011 10:17
@jpslotus72 Ale krótkoterminowe kontrakty też chyba takim najlepszym rozwiązaniem nie są. Być może wszystko zależy od preferencji kierowcy. Widać Alonso lubi kontrakty długoterminowe ,natomiast Button nie. Trudno polemizować, które rozwiązanie lepsze. Masz wiele racji ,niemniej cieszyłbym się gdyby Button związał się na dłużej z McLarenem. Ps.(Z jednym kontraktem kłopot że rozwiążą,a z drugim,że nie przedłużą).
THC-303
16.06.2011 10:01
Porównywanie Jensona do Marka to raczej pomyłka...
jpslotus72
16.06.2011 09:49
Długoterminowe kontrakty niczego w sumie nie dają - bo każdy można i tak rozwiązać, tylko ze będzie z tym więcej problemów. F1 to sport dla ludzi nie bojących się ryzyka - a takim jest zawsze pozostawianie swojej przyszłości otwartą (nigdy nie wiadomo, co się może trafić za 2-3 lata: miejsce w lepszym zespole, lepszy bolid w obecnym teamie czy odwrotnie - spadek formy kierowcy albo zespołu, łapanie jakiejkolwiek okazji na pozostanie w stawce). W sumie dotyczy to każdego - kierowca, który podpisze kontrakt na 5 lat, a za rok-dwa nie będzie spełniał oczekiwań stajni, też może znaleźć się na bruku (czy asfalcie), albo przejść na pozycję zespołowej "dwójki" i wtedy sam będzie szukał możliwości zerwania "kajdanów"... Niepewna przyszłość to nieodłączna strona F1 (i w ogóle dzisiejszego rynku pracy w każdej dziedzinie) - tylko jedni godzą się na to świadomie, inni wolą iluzoryczne poczucie bezpieczeństwa.
BullBull
16.06.2011 09:45
Chciałbym go zobaczyć w jednym teamie z Markiem Webberem (np. w McLarenie, po wymianie Hamilton - Webber). Ciekawe jakby się sprawdziło dwóch "kierowców nr. 2" w walce z młodzikami (jeśli oczywiście by mieli zbliżone bolidy). Takie coś jest więcej niż mało prawdopodobne, ale cuda się zdarzają. Mimo wszystko myślę, że to Jenson zostanie dłużej w McLarenie, niż Lewis (który kiedyś raczej przejdzie do RBR, Mercedesa albo Ferrari).
adnowseb
16.06.2011 09:29
Może się mylę, ale czy Button nie czyha na miejsce Webbera w RBR. Cytuję „Po prostu chcę ścigać się tak długo, jak będę w stanie wygrać”. Dziwne ,że mogąc podpisać długoterminowy kontrakt z tak wspaniałym zespołem jakim jest McLaren,on tego nie robi. Czy McLaren jest tak słaby, że nie pozwoli mu na wygrywanie?(wątpię) Jak dla mnie powinien podpisać długoterminowy kontrakt właśnie z nimi.
Adakar
16.06.2011 08:36
Jenson nie chce popełniać błędów z przeszłości -> patrz wojna Williams vs BAR i próba zerwania kajdanów