Razia drugim kierowcą Marussi w sezonie 2013

Brazylijczyk zajął przedostatnie wolne miejsce w tegorocznej stawce
06.02.1308:27
Mateusz Szymkiewicz
2998wyświetlenia

Ekipa Marussia potwierdziła swojego drugiego kierowcę na sezon 2013, którym został Luiz Razia.

Brazylijczyk zajął zwolnione miejsce przez Timo Glocka, który kilka tygodni temu za obustronnym porozumieniem postanowił opuścić Marussię. Razia jest wicemistrzem serii GP2 z sezonu 2012 i dysponuje sporym doświadczeniem za kierownicą bolidu Formuły 1, mając przejechane nim ponad 2 tysiące kilometrów.

23-latek był w 2010 roku testerem Marussi, kiedy ta startowała pod nazwą Virgin Racing. Zawodnik następnie zasilił szeregi Team Lotus, w którego barwach pojechał w dwóch piątkowych treningach. W ubiegłym roku Razia brał udział w testach młodych kierowców, prowadząc bolidy ekip Force India oraz Toro Rosso.

Ostatnie dwa sezony w GP2 pokazały, że dysponuje wszystkim co potrzeba i jestem gotowy [na debiut w Formule 1] - powiedział Luiz Razia. W tym sezonie chcę zrobić wszystko, aby nagrodzić zespół za wiarę we mnie. To będzie bardzo ważny rok dla zespołu Marussia, ponieważ chcemy utrzymać tempo z pozytywnego sezonu 2012.

Mamy wielkie oczekiwania, że uczyni on wystarczające postępy do swoich możliwości - oznajmił John Booth, szef zespołu Marussia. Luiz jest szybkim i wytrwałym kierowcą, który bardzo ciężko walczył o zabezpieczenie sobie posady. Razem z Maxem mamy bardzo młody skład kierowców, jednakże jest on niezwykle ambitny i czekamy na to, co mogą razem osiągnąć.

Tegorocznym partnerem 23-latka będzie Max Chilton, z którym rywalizował w poprzednich trzech latach w serii GP2.

KOMENTARZE

12
renegade
06.02.2013 06:35
Dość?! No tak, stary kupi mu miejscówkę w brazylijskich stock carach, a może nawet w nascar. Gość niech najpierw coś poważnego osiągnie, teraz ma szansę, niech pobije Chiltona.
Kamikadze2000
06.02.2013 05:10
@renegade - mówił o tym, że ma już powoli dość. A wiesz, pewnie miałby dobrą posadę w firmie starszego. ;)
Simi
06.02.2013 01:34
Moim zdaniem Marussia po raz pierwszy od 2010 ma realną szansę na pokonanie Caterhama. W zeszłymsezonie byli naprawdę blisko Caterhama, a na ten rok przygotowali kolejne usprawnienia, które mogą sprawić, że przyspieszą. Zatrudnienie Razii to dość dobry krok - Brazylia potrzebuje kolejnych kierowców, a Luiz ma talent. Co prawda bardziej korzystne byłoby posadzenie go obok jakiegoś weterana, ale zobaczymy jak sobie da radę.
Kim Jeong Yeop
06.02.2013 01:31
Duet Razia - Chilton wygląda naprawdę marnie. Brak doświadczenia, przeciętne osiągii w niższych seriach, ale przynajmniej zaplecze finansowe się zgadza. Brazylijczyka lubię, kibicowałem mu w tym roku w GP2, w walce z Valsecchim o tytuł. Widać u niego progres, ale nie wydaje mi się, aby był materiałem na F1. Za Brytyjczykiem nie przepadam, mam nadzieję, że będzie przegrywał pojedynki zespołowe z Luizem. Mimo wszystko będę kibicował Marusii, lubię ich i życzę im stopniowej poprawy osiągów.
jpslotus72
06.02.2013 01:13
@Anderis [quote="Anderis"]Po raz pierwszy korzystali z tunelu aerodynamicznego przy projektowaniu bolidu. Po raz pierwszy mają KERS.[/quote]No właśnie - jak się coś robi albo z czegoś korzysta "po raz pierwszy", to wcale nie musi to być gwarancją postępu... Tym bardziej, że obaj kierowcy po raz pierwszy będą startować w F1. Coś mi się zdaje, że wcześniej niż doczekamy się powrotu HRT (pod sztandarem Scorpiona), możemy pożegnać kolejnego marudera - i walka pomiędzy Marussią a Caterhamem w tym sezonie może być naprawdę walką o "przeżycie".
renegade
06.02.2013 01:11
Ty chyba nie wierzysz, że facet z tak bogatej rodziny jak Luiz zakończyłby karierę?
Kamikadze2000
06.02.2013 12:50
Fajnie, że wicemistrz GP2 dostał posadę w F1. Mało brakło, a w ogóle zakończyłby karierę. A przyda się świeża krew z Brazylii. Raczej będzie lepszy od Maxa. :)
Anderis
06.02.2013 12:26
Ale teraz postęp jest widoczny w czymś więcej, niż tylko gadaniu. Po raz pierwszy korzystali z tunelu aerodynamicznego przy projektowaniu bolidu. Po raz pierwszy mają KERS. Nie daje to gwarancji natychmiastowej, znacznej poprawy osiągów, ale jakaś szansa na pokonanie Caterhama istnieje, w zeszłym roku byli blisko.
Amalio
06.02.2013 10:22
Marussia co roku dokonuje "ogromnych" postępów i kończy się to tak samo. Nie powiem - za niezatrudnienie Pietrova chciałbym żeby objechali Caterhama, ale jest to więcej niż wątpliwe.
Anderis
06.02.2013 09:08
A teraz mogą wyprzedzić Caterhama, który skupia się na sezonie 2014 i nie ukrywa tego, a Marussia odgraża się, że uczyniła znaczący postęp. Gdyby jeszcze któryś z kierowców okazał się miłą niespodzianką, tak, jak Pic...
nij0
06.02.2013 08:20
Szkoda, zawsze mogli wyprzedzić HRT, a teraz? Ah, szkoda gadać...
Campeon
06.02.2013 07:47
Powiedziałbym wręcz, że pierwszym kierowcą, gdyż spodziewam się po nim lepszych wyników od Maxa.