Hellmund: Byłem bliski przejęcia Manora

50-latek ujawnił, że do fiaska negocjacji doszło po Grand Prix Brazylii
20.02.1711:27
Mateusz Szymkiewicz
1632wyświetlenia


Tavo Hellmund zdradził, że był bardzo bliski przejęcia zespołu Manor.

50-latek prowadził w zeszłym roku rozmowy ze Stephenem Fitzpatrickiem w sprawie zakupu większościowego pakietu udziałów w zespole. Mimo to były szef Grand Prix Stanów Zjednoczonych nie zdołał dojść do porozumienia i jak teraz ujawnił, jego propozycja opiewała na 22 miliony funtów.

W pewnym momencie mieliśmy ustalone warunki - powiedział Tavo Hellmund, który ujawnił, że dysponował wsparciem inwestorów z Ameryki Północnej. Oni z różnych powodów byli zainteresowani inwestycją w zespół. Za pierwszym podejściem byliśmy gotowi zaangażować w to Anthonego Hamiltona, ojca Lewisa. Rozglądaliśmy się również za współpracą z jednym z dużych producentów, w tym Mercedesem i Hondą. Mieliśmy z nimi rozmowy. W ten sposób moglibyśmy zdobyć tańsze jednostki oraz kierowcę.

Amerykanin przyznał, że dla fiaska negocjacji kluczowa była utrata dziesiątego miejsca w klasyfikacji konstruktorów. Oni [zarząd Manora] zaczęli zgadzać się na nasze warunki i nagle wydarzyła się Brazylia - dodał Hellmund.

KOMENTARZE

2
marios76
20.02.2017 09:35
@sneer Pisałem kiedyś o tym. Mogli dać mu znać: box box box & welcome 2017... na pewno by odpuścił. Niestety Sauber go nie doceniłA , a chyba nie tylko w moim odczuciu sprawował się nieźle, na pewno lepiej od Ericksona. Zwłaszcza w 2015tym pokazał potencjał.
sneer
20.02.2017 12:54
Czyli jednak Felipe Nast pogrążył Manora i swoją karierę zdobywając punkty. Tak w F1 być nie powinno.