Brawn: Będziemy reagować, jeśli rywalizacja w F1 rozczaruje fanów

Brytyjczyk sugeruje, że sport powinien przemyśleć nową koncepcję aerodynamiczną bolidów.
25.03.1706:18
Nataniel Piórkowski
2153wyświetlenia


Ross Brawn zapewnia, że szefowie Formuły 1 są gotowi "bronić swojego zdania" dążąc do poprawy poziomu rywalizacji w sezonie 2017, jeśli tegoroczne wyścigi rozczarują fanów brakiem akcji na torach.

Po zmianach w przepisach technicznych bolidy F1 stały się szybsze oraz zyskały odświeżony, bardziej agresywny wygląd. Pojawiają się jednak opinie, że ze względu na rozbudowaną aerodynamikę kierowcy mogą mieć poważne problemy z prowadzeniem bliskich pojedynków w trakcie wyścigów.

Brawn, dyrektor zarządzający do spraw sportowych F1, zaznaczył, że jeśli fani będą czuli rozczarowanie akcją na torze, nowi szefowie Formuły 1 nie będą bezczynnie przyglądać się powstałym problemom.

Jeśli będziemy widzieć, że to co dzieje się w tym roku nie działa na korzyść sportu, nie będziemy stać w miejscu. Zamierzamy bronić naszego zdania - możecie mieć całkowitą pewność, że jeżeli poziom rywalizacji nie będzie stał na zadowalającym poziomie, to zaczniemy prowadzić działania na każdym poziomie, współpracując z zespołami i FIA nad znalezieniem odpowiednich rozwiązań.

Brawn uważa, że w dłuższej perspektywie Formuła 1 musi przemyśleć stosowaną obecnie koncepcję aerodynamiczną bolidów. Mamy bolidy odznaczające się bardzo skomplikowanymi strukturami nadwozia. To czyni je bardzo podatnymi na przepływ powietrza. Gdy tylko znajduje się przed nimi auto rywala, pakiet aerodynamiczny nie pracuje tak, jak powinien. Czy możemy więc opracować zbiór przepisów, zapewniający odpowiednią moc i aerodynamikę, by utrzymać wysokie prędkości i cały spektakl, jednocześnie zapewniając kierowcom możliwość prowadzenia bardziej wyrównanych pojedynków w trakcie wyścigów? Na pewno takie są moje ambicje, taki jest mój cel.

Są samochody wyścigowe, które pomimo swych wyśrubowanych osiągów aerodynamicznych są w stanie zapewniać bliską walkę - to na przykład auta sportowe czy bolidy IndyCar - dodał.

KOMENTARZE

16
Pityon89
25.03.2017 01:04
Przede wszystkim: nie ma co podejmować drastycznych kroków w tym sezonie. Zespołom przyszło mierzyć się z masą nowości, masą zmian. Minie trochę czasu zanim niektórzy dojdą do ładu z bolidem, a co dopiero z manewrami wyprzedzania. Po co sugerować się takim sezonem, jak ten, kiedy tak naprawdę nie wiadomo, co zespoły będą w stanie zaprojektować za, dajmy na to, dwa lata? Przecież to normalne, że manewrów wyprzedzania będzie w tym sezonie raczej niewiele, bo zespoły po prostu nie są sobie równe - co oni chcą już teraz oceniać i na co reagować? Niech zostawią ten sezon taki, jaki jest. Nagle się wszyscy obudzili, że trzeba wyprzedzania i trzeba reagować? Dajcie równe bolidy to i wyprzedzanie będzie. Na co oni liczą - że nagle Ferrari będzie na każdym okrążeniu atakowane przez Saubera, a Mercedes przez Renault? Mercedes i Ferrari są w tym sezonie w innej lidze, dalej jest RBR w swojej, Toro Rosso też raczej w swojej. KTO TAM SIĘ MA WYPRZEDZAĆ I Z KIM? To tak, jakbym postawił dwa Lamborghini, dwa BMW, dwa Polonezy i dwie hulajnogi obok siebie, a potem się zastanawiał, co tu zrobić żeby było ciekawiej...
mr_bean2000
25.03.2017 10:30
[quote="pawel92setter"]Standardowe aero, silnik[/quote] To dopiero byłby świetne mistrzostwa konstruktorów!
AleQ
25.03.2017 08:14
A może koledzy, którzy mnie cytują pokażą jakieś konkretne dane? Bo ogólnikami to się okaże, że Honda wydaje zyliardy na przywożenie swojego silnika GP2 ;) A wystarczyło zakupić np. Autosport Plus i sobie trochę poczytać o budżetach etc. ( artykuł z okolic stycznia '17). Kuje w oczy bezczelne kłamstwo i brak dowodów.
Ambrozya
25.03.2017 08:06
@Aeromis A taki V12 urywałby po 15 sekund z każdego dotychczasowego rekordu. Prawda jest taka, że V12 i inne nie wrócą. Nowe motorki są wydajne, lekkie, kompaktowe, łatwiejsze do zabudowy i nikt nie powiedział, że V10 z dzisiejszymi dodatkami byłby równie konkurencyjny jak obecne 1.6 V6. A porównuję bo zwyczajnie lubię nowe silniki (cywilne) i bardzo mi pasują. Małe, uturbione z dużą mocą i przyjemniejsze niż te sprzed 10 - 15 lat o tej samej mocy...
Aeromis
25.03.2017 08:01
@Ambrozya [quote]V10 i V12? Kto by chciał tak archaiczne, wielkie i paliwożerne silniki? Na dzień dobry ten wstrętny 1.6 V6 ze śmieszną turbinką wykręcił rekordowy czas na Albert Park. Także tego... :) [/quote]Nie wiem czemu uparcie porównujesz obecne V6 do starych V10, to jakieś nienormalne mi się wydaje. Dziś zaprojektowany V10 z ERS byłby zupełnie inny od tego starego i rozwaliłby obecne silniki na łopatki.
bartoszcze
25.03.2017 07:54
@--- To znaczy o ile więcej wydaje Mercedes od Ferrari i Red Bulla?
---
25.03.2017 07:43
@AleQ Co za laizm ... no cóż, jest tak: potwierdzonych danych nie ma. Jednak to tajemnica Poliszynela i za każdym razem jak się pojawiają jakieś kwoty, to wielcy ludzie z F1 mówią, że to dosyć wiarygodne.
Ambrozya
25.03.2017 07:20
Hmm... Nie wydaje mi się aby Honda z McLarenem miała budżet jak Sauber. Tak samo Ferrari - raczej na biednych nie trafiło, a jakoś czerwonej dominacji ostatnimi czasy niet :) Czyli pieniążek to nie wszystko. V10 i V12? Kto by chciał tak archaiczne, wielkie i paliwożerne silniki? Na dzień dobry ten wstrętny 1.6 V6 ze śmieszną turbinką wykręcił rekordowy czas na Albert Park. Także tego... :)
rno2
25.03.2017 07:04
@AleQ Nie, pomyliłem się. To Sauber jest najbogatszym zespołem w stawce.
AleQ
25.03.2017 07:02
[quote]Mercedes sypie taką kasę na swój zespół, że inni nawet nie śnią o takich pieniądzach... [/quote] Masz jakieś potwierdzone dane czy tylko spamujesz?
rno2
25.03.2017 06:58
@Ambrozya tu nie chodzi o to, że ,,komuś nie wyszło", tylko o kasę. Mercedes sypie taką kasę na swój zespół, że inni nawet nie śnią o takich pieniądzach...
Ambrozya
25.03.2017 06:47
Kibice lubią wyścig, a nie "każdemu po równo". Dominacja była od zawsze w F1 (McLaren, Ferrari, RBR, Mercedes...) i dalej będzie dominacja jednego zespołu (znów Ferrari, Mercedes albo nie wiem, Haas?). Dlaczego karać jakiś zespół za to, że umie budować i zestroić dobry bolid i nagradzać inne teamy za to, że im nie wyszło?
Kajkes
25.03.2017 06:46
Ledwo wprowadzili nowe regulacje, już te same śpiewki co w 2007 i 2008. Chciałbym przypomnieć, że Ross Brawn był członkiem komisji ds. wyprzedzania, która wprowadziła pługi śnieżne w 2009. Dajmy temu sezonowi się rozwinąć, bo na razie nie wiemy nic na temat zachowania tych bolidów podczas wyścigu. Spokojnie.
Kamikadze2000
25.03.2017 06:39
Kibice nie lubią dominacji jednego zespołu... to jest problem. No i te silniki... :P
ICEman
25.03.2017 06:25
Zaczna sie
pawel92setter
25.03.2017 05:33
Standardowe aero, silnik i wojna oponiarska. To byłoby coś! Może przyczyniłoby się do lepszego zrozumienia i opisania opon.