Marko: Red Bull poszukuje mocnego kierowcy na sezon 2020

Uważa się, że wbrew deklaracjom Daniił Kwiat ma walczyć o angaż u boku Verstappena.
01.10.1909:12
Mateusz Szymkiewicz
2853wyświetlenia
Embed from Getty Images

Helmut Marko zadeklarował, że Red Bull poszukuje mocnego drugiego kierowcy na sezon 2020.

Stajnia z Milton Keynes aktualnie sprawdza Alexandra Albona, który otrzymał angaż po Grand Prix Belgii w miejsce Pierre'a Gasly. Zgodnie z deklaracjami zespołu, pojedynek o przyszłoroczne miejsce u boku Maksa Verstappena toczy się właśnie między Tajlandczykiem a Francuzem. Niedawny faworyt - Daniił Kwiat, ma pozostać w 2020 roku w Toro Rosso.

Pojawiają się jednak sugestie, że w rzeczywistości Red Bull Racing cały czas bierze pod uwagę możliwość przywrócenia Rosjanina. Doradca ekipy - Helmut Marko, zapytany o tegoroczne mistrzostwa w wykonaniu Kwiata, odpowiedział: Kwiat ma dobry sezon. Niestety miał pecha pod kątem awaryjności bolidu, ale pokazuje dokładnie to czego od niego oczekujemy. Wiemy do czego jest zdolny. Dorósł i przestał podchodzić do wszystkiego zbyt emocjonalnie. Nie mamy wątpliwości, że dokonał postępów.

Red Bull nie ukrywa, że ich celem na przyszłoroczne zmagania jest mistrzostwo świata wśród kierowców z Maksem Verstappenem. Marko podkreśla przy tym, że zespół nie zapomina o klasyfikacji konstruktorów. Zadaniem na następny sezon jest ponowna wygrana tytułu wśród konstruktorów, więc rozglądamy się za mocnym drugim kierowcą - dodał Austriak.

Z kolei Daniił Kwiat zapytany o swoją dalszą przyszłość w Formule 1 przyznał, że nie będzie miał problemu z tym, jeżeli Red Bull zdecyduje się zatrzymać go w Toro Rosso. Najważniejsze jest to, że zostanę w Formule 1. To dla mnie nagroda za pracę wykonaną w tym roku. Bycie kierowcą F1 jest tym, czego chcę, a poza tym kocham Toro Rosso. Oceny pozostawię moim szefom, a jedyne co mogę powiedzieć, to że jestem z siebie usatysfakcjonowany. Przejechałem wiele dobrych wyścigów, a nawet zdobyłem pierwsze podium dla zespołu od bardzo długiego czasu. Poza tym popełniam mniej błędów i lepiej siebie kontroluję - powiedział 25-latek.