Hamilton: Byłem dziś w zupełnie innym świecie

Mistrz świata nie spodziewał się tak dobrych odczuć z jazdy.
16.08.2020:20
Maciej Wróbel
1119wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton stwierdził, że czuł się oszołomiony podczas zdominowanego przez siebie Grand Prix Hiszpanii.

Brytyjczyk prowadził od startu do mety w niedzielnym Grand Prix Hiszpanii na torze Catalunya, a jego przewaga na mecie nad drugim Maksem Verstappenem wyniosła przeszło dwadzieścia sekund. Hamilton powiększył w ten sposób przewagę w klasyfikacji nad Holendrem do 37 punktów, jak również został ze 156 wizytami na podium absolutnym rekordzistą Formuły 1 pod tym względem.

Zaledwie tydzień po problematycznym dla Mercedesa Grand Prix 70-lecia, kiedy to kierowcy stajni z Brackley musieli zmagać się z nadmiernym zużyciem opon, Hamilton przyznał, że wygrana w Hiszpanii jest dla niego niespodziewana i że nie był świadomy tego, że właśnie pokonuje ostatnie okrążenie wyścigu.

Byłem trochę oszołomiony - przyznał 35-latek. Byłem w zupełnie innym świecie, to było naprawdę dobre uczucie. Zespół wykonał fantastyczną robotę, ale mój Boże, czułem się dziś naprawdę świetnie. Była to duża niespodzianka, ponieważ mieliśmy przecież te problemy z oponami. Dziś zarządzanie było jednak bardzo dobre.

Wyciągnęliśmy wnioski z tego, co stało się w ubiegłym tygodniu i to właśnie to umożliwiło nam osiągnięcie dzisiejszego wyniku. Nawet nie wiedziałem, że jestem już na ostatnim okrążeniu. Tak bardzo się wczułem. Byłem gotów cisnąć dalej.

Mercedes obawiał się powtórki wydarzeń z Silverstone z uwagi na ekstremalnie wysokie temperatury nawierzchni, które w Hiszpanii podczas wyścigu sięgały nawet 50 stopni Celsjusza. Hamilton odkrył jednak, że był w stanie przedłużyć swój przejazd na tyle, że rozważał nawet strategię jednego postoju w boksach.

Ostatecznie Brytyjczyk pojechał na dwa pit-stopy, jednocześnie odrzucając sugestię zespołu, by założyć miękką mieszankę na ostatni stint i prosząc o nowy komplet pośrednich opon. Długo myślałem przed wyścigiem nad zrozumieniem opon i strategią, na jaką się zdecydujemy. Okazało się w końcu, że mogliśmy pojechać na tych oponach dłużej, niż się tego spodziewaliśmy. Zastanawiałem się nawet nad jednym postojem, ale ostatecznie uznałem, że nasza taktyka jest odpowiednia.

Koniec końców, nie było konieczności, by podejmować ryzyko i zakładać miękkie opony. Miałem do dyspozycji świeży komplet pośrednich opon, który według mnie był najlepszą opcją. Chcę po prostu przekazać ogromne podziękowania dla wszystkich chłopaków z fabryki w tym trudnym okresie, dla całego świata, nie zatrzymujcie się - dodał sześciokrotny mistrz świata.