Wolff: Stanowisko sędziów otwiera drogę do "brudniejszej jazdy"

Austriak pozytywnie ocenia sytuację Mercedesa po kwalifikacjach do GP Kataru.
20.11.2119:23
Nataniel Piórkowski
1302wyświetlenia


Toto Wolff obawia się, że decyzja sędziów z sprawie manewru Maxa Verstappena z GP Sao Paulo otwarła drogę do obniżenia standardów walki na torze.

Podczas wyścigu na Interlagos broniący pozycji lidera Max Verstappen wywiózł Lewisa Hamiltona poza tor. Holender uniknął kary w trakcie wyścigu a w piątek sędziowie odrzucili wniosek Mercedesa o ponowne zbadanie sprawy.

Komentując ustalenia po piątkowej odprawie kierowców, Wolff stwierdził: To bardzo zaskakujące rozstrzygnięcie. Bez względu na to, jak oceniamy Brazylię - było, minęło - moim zdaniem kierowca może teraz po prostu rzucić się w zakręt i wypchnąć drugi bolid poza tor.

To oczywiście otwiera drogę do brudniejszej jazdy. Powiedziałem już niektórym osobom zaangażowanym w ten temat, że nie chcemy mieć kontrowersyjnej sytuacji - ani jutro, ani w Arabii Saudyjskiej, ani w Abu Zabi. To byłoby coś bardzo złego.

Wszyscy kierowcy, którzy zabrali głos, także przyznali, że byli zaskoczeni tą decyzją. Oczywiście muszą do niej dostosować swój styl jazdy. Wszyscy siedzący w bolidach są tym zaskoczeni równie mocno, jak my.

Kierowcy Mercedesa zakończyli czasówkę na pierwszej i trzeciej lokacie, osaczając tym samym drugiego Maxa Verstappena, który nie może liczyć na pomoc kolegi z zespołu. Sergio Perez nie awansował do Q3, tracąc do dziesiątego miejsca jedną dziesiątą sekundy.

Wolff przekonuje: Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. Mamy mocny, solidny bolid. Red Bull ma dobrą prędkość na prostych. Zainstalowali dzisiaj większe skrzydło, więc na pewno musieli poprawić swój potencjał. Jutro musimy dowieźć do mety dobry wynik, zdobyć trochę punktów, odrobić straty. Kto wie, być może uda nam się doprowadzić do sytuacji, w której ten kto wygra GP Abu Zabi, zdobędzie mistrzostwo.

Jesteśmy na pierwszym i trzecim miejscu. To preferowany scenariusz, bo dzięki temu rozpoczniemy wyścig z czystej strony. Nie mamy tu serii towarzyszących, więc powinno dać nam to przewagę. Nigdy nie można być jednak niczego pewnym. Jeśli Max dobrze wystartuje i będzie w stanie utrzymać prowadzenie po pierwszym zakręcie, znajdziemy się w znacznie trudniejszej sytuacji.