Kovalainen: Mokry wyścig będzie podróżą w nieznane
Prognozy nie zapowiadają deszczu, ale istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia burz.
25.09.1111:55
1582wyświetlenia

Heikki Kovalainen przyznał, że dyrektor wyścigu z ramienia FIA - Charlie Whiting może stanąć w obliczu trudnych rozmów o tym, czy w wypadku opadów deszczu wystartować rywalizację o Grand Prix Singapuru.
W ciągu ostatnich trzech lat rozgrywania wyścigu, na torze Marina Bay odbyła się tylko jedna, częściowo mokra sesja treningowa, co oznacza, że kierowcy nie wiedzą, jak połączenie deszczu, mgły i reflektorów wpłynie na widoczność podczas rywalizacji.
Większość prognoz pokazuje, że wyścig odbędzie się prawdopodobnie na suchym torze, choć ciągle pozostaje prawdopodobieństwo wystąpienia burz. Jeśli uderzą one przed lub w trakcie wyścigu, Charlie Whiting stanie przed koniecznością podjęcia trudnej do przewidzenia decyzji.
To będzie bardzo trudne tak samo dla Charliego, jak i dla FIA. Potrafi on podejmować decyzje bazujące na absolutnie właściwych podstawach, ale to nie działa. Prawdopodobnie stworzysz sobie wyobrażenie widoczności jadąc za samochodem bezpieczeństwa, ale pióropusze wody nigdy nie będą takie, jak podczas jazdy na pełnych obrotach. Na niektórych obiektach możesz pozwolić sobie na kilkusekundową jazdę na oślep, ale tutaj nie byłoby to dobrym pomysłem- powiedział Kovalainen.
Pomimo tego, Fin nie obawia się mokrego wyścigu, a wręcz przeciwnie, upatruje w nim szansę na osiągnięcie dobrego rezultatu dla siebie i Team Lotus.
Dla nas jest to okazja. Zawsze występują niespotykane okoliczności. Jeśli będzie mokro, to wyścig stanie się dla wszystkich ogromnym wyzwaniem, ponieważ nigdy nie jeździliśmy tutaj w deszczu- wyjaśniał.
Pół godziny temu, na Twitterowym profilu portalu F1pulse, pojawiło się zdjęcie, na którym z łatwością można dostrzec ciemne chmury zbierające się nad torem Marina Bay.

Źródło: autosport.com
KOMENTARZE