Ecclestone przyznał, że może stracić posadę szefa F1

Tak może się stać, jeśli Brytyjczyk zostanie oskarżony o zapłacenie łapówki Gribkowskiemu
30.12.1212:10
Paweł Zając
3563wyświetlenia

Bernie Ecclestone przyznał, że może stracić posadę szefa Formuły 1, jeśli spotkają go dalsze nieprzyjemności w związku z aferą Gribkowskiego.

Brytyjczyk cały czas czeka na informacje czy niemieccy prokuratorzy będą chcieli go oskarżyć o zapłacenie łapówki Gerhardowi Gribkowskiemu podczas sprzedaży F1 spółce CVC w 2006 roku.

Niemiec trafił już do więzienia za swój udział w aferze, jednak Ecclestone twierdzi, że 45 milionów euro, które przekazał Gribkowskiemu nie było łapówką. Mimo to, niemiecka prokuratora wciąż bada czy doszło w tym przypadku do korupcji.

W wywiadzie dla Sunday Telegraph Ecclestone po raz pierwszy przyznał, że jeśli zostaną podjęte przeciw niemu dalsze działania, to jego czas w F1 najprawdopodobniej dobiegnie końca. Zapytany o reakcje CVC, po ewentualnym postawieniu zarzutów, odpowiedział: Pewnie będą musieli się mnie pozbyć, jeśli Niemcy będą chcieli mnie dopaść. To dość oczywista sprawa, gdybym został zamknięty.

CVC już opracowuje plan na wypadek gdyby Ecclestone nie mógł dalej rządzić Formułą 1, jednak Brytyjczyk uważa, że nie przyśpieszy to jego odejścia. Powiedzieli, że zatrudnili łowcę głów, aby znaleźć kogoś na wypadek gdyby mnie zabrakło - gdybym umarł czy coś w tym stylu. To zupełnie normalne.

Źródło: autosport.com

KOMENTARZE

24
zefu
03.01.2013 06:04
@MairJ23 Dżizas, masz rację! Spałem jeszcze chyba...
MairJ23
02.01.2013 07:25
@zefu Al Capone chyba :)
zefu
01.01.2013 09:21
Coś jak z Alem Capone - za grube tematy nie dało się go przymknąć, to za drobne 45mln może go posadzą. To i tak niewielka cena za to, że być może wiele grubszych przekrętów nie ujrzy nigdy światła dziennego.
Monocoque
31.12.2012 01:43
Wygląda na to, że mamy do czynienia z przewrotem na górze. Najpierw Gary Hartsteiner, teraz Bernie, kogo następnego będą chcieli... W przypadku Berniego podali chociaż pretekst "afera Gribkowskiego" (bo to tylko pretekst nie okłamujmy się). Czyżby Francuzi chcieli przejąć stery F1? Powiedz Jean;) Po epoce francuskiej (Balestre) F1 stał się Brytyjska. Czyżby teraz Francja chciał dokonać odbicia ;) Szczęśliwego Nowego i Paliwa Taniego ;) Ja kontynuując temat powiedziałbym, że zawiązuje się pewna grupa interesów francusko - austriacka. Więc pytaniem nie powinno być kto zostanie następcą Berniego, tylko czy będzie to Alain Marie Pascal Prost, czy może Helmut Marko ? Natomiast co do Hartsteinera to pewnie jego następcą zostanie ogłoszony Gérard Saillant, albo Jean-Charles Piette. Ciekawe kogo naszykowali na miejsce Herbiego Blasha, bo tylko on ostatni pozostanie ze starego składu wierchuszki, jako protegowany Berniego i Maxa.
SirKamil
31.12.2012 01:02
[quote="mizoo"]Warto zauwazyc, ze w tym roku mielismy jeden z najlepszych sezonow od wielu, wielu lat.[/quote] Dlaczego? Ponieważ stawka była wyrównana. Niestety ostatnie działania Ecclestonea konsekwentnie dążą do finansowego rozbicia stawki- z najbogatszych zrobienie jeszcze bogatszymi a biednych jeszcze bardziej osłabić. Jeśli zapoznasz się ze zmianami jakie wnosi najnowsze CA, zobaczysz gwałt na praktykach prokonkurencyjnych. Poza tym Ecclestone niestety od porażki z interaktywnym przekazem F1 w latach 90 aż do teraz pozostał wrogiem technologicznego postępu i nadążania za zmieniającym się rynkiem mediów, przez co przychody sportu są mniejsze, niż mogłyby być. Ecclestone wiele zrobił, ale pora ze sceny zejść... To całkowicie naturalne.
MairJ23
31.12.2012 12:48
@mizoo nareszcie madre slowa - nie moge juz czytac tych szczeniackich wypowiedzi w stylu wypier.... i tak dalej.... Dzieci. Do tego mozna dodac ze to nei nierwszy sezon jak z bajki... chcialem przypomniec ze 2007, 2008, 2010 i 2012 byly sezonami ktore na dlugo zapamietam ze wzgledu na emocje i nieoczekiwane zwroty akcji :) Ecclestone zbudowal ten caly interes praktycznei od zera - jacys nastolatkowie tu siedza i pisza i marusza na Berniego nie majac pojecia co ten facet stworzyl. Dzisiaj gdyby nei on nie bylo by zadnej F1. Tak jak wiele innych serii zniknelo z rynku. Ale co tam najjlepiej jest poprostu napisac "wypier.... dziadku.." @Simi ale jaki dobry szef kontrowersyjna osoba ni ejest ? Taki szef podejmuje decyzje dobre dla sportu.... dlaczego ? Bo produkuja pieniadze ... a jak produkuja pieniadze i sei to nie konczy a caly czas rozrasta to oznacza ze zostaly podjete dobre decyzje.
MPOWER
31.12.2012 12:47
@Simi @mizoo i @mbwrobel napisali prawidłowo i z się Nimi zgadzam.
mbwrobel
31.12.2012 11:57
Ecclestonowi do ideału daleko, ale jak to mówią "szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego". Zobaczymy, jak to wszystko się rozwinie.
Simi
31.12.2012 11:23
@mizoo No więc właśnie. Polacy w narzekaniu są mistrzami. Ale Ecclestone'owi zawdzięczamy kształt obecnej F1, sport wiele zyskał przez niego. Oczywiście, zrobił też w swojej karierze głupoty, ale kto ich nie robi. Jasne, Bernie jest kontrowersyjną postacią i ja też może za nim nie przepadam, ale nie powinniśmy negować tego co zrobił dla Formuły 1.
mizoo
31.12.2012 11:14
Narzekanie... to co potrafimy robic bardzo dobrze. Szkoda, ze malo kto potrafi docenic kunszt Ecclestone'a. Jest to tak ogromny biznes i tyle osob chcacych wyrwac swoja dzialke, ze bez mocnej reki mogloby sie nie obyc. Warto zauwazyc, ze w tym roku mielismy jeden z najlepszych sezonow od wielu, wielu lat.
Simi
31.12.2012 11:10
@A-J-P Przepraszam, jaki masz problem z Ameryką? Europa jest niby ojczyzną F1, ale to sport, który ma zasięg globalny. Europa nie ma tyle pieniędzy, a Ameryka jest bardzo ważnym rynkiem, którego nie udało się podbić. Tak jak napisał @82TOMMY82 - w F1 karty rozdaje kasa, a tej w Ameryce nie brakuje. Inną sprawą jest to, że tamtejsze tory są dobre - i nie mówię tu tylko o Stanach i Circuit of Americas, ale również o takich obiektach jak brazylijskie Interlagos.
82TOMMY82
31.12.2012 06:55
@A-J-P - to rozumiem ze nowy tor sie nie podoba??? hmmm, jak dla mnie to jedno z najlepszych GP w tym roku i jestem bardzo zadowolny, ze F1 wrocila do Ameryki. Jak dla mnie to moga i na Marsie zbudowac taki obiekt, bedzie GP Marsa, byle tylko byl tak dobry. A po drugie, nie badz naiwny, kasa w Europie sie juz skonczyla, i jestem pewien ze kimkolwiek nie bedzie nowy szef, to i tak dalej bedzie ekspansja na nowe rynki, zwlaszcza azjatyckie - nowe tory, nowi sponsorzy, nowe rynki zbytu dla koncernow samochodowych - teraz juz wiekszosc odeszla, ale na pewno szefowie FOM pracuje nad przycignieciem ich z powrotem - a co lepszego moga im zaproponowac niz reklame i ekspansje na nowe rynki? + Europa pograzona w kryzysie, kraje bankrutuja, Unia ledwo zipie, wlasciciele torow nie maja kasy na modernizacje badz oplaty za GP, a w Azji szejk wywala miliardy bez mrugniecia okiem - nie ma co sie łudzić, nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie ograniczal F1 do Europy, bo ten sport poszedlby na dno razem z tym regionem swiata. Wiadomo, Europa to kolebka, i nic nie przebije takich torow jak Monza czy SPA, ale badzmy szczerzy - kasa jest obecnie gdzie indziej, a F1 to w 80% biznes i polityka, a w 20% sport.
seba_d
30.12.2012 09:01
można dużo o nim złego powiedzieć ale to On stworzył F1 taki jakie jakie jest dziś. FIA bez F1 była by tylko fia bez kasy, a my nie mieliśmy by takiego widowiska jakie jest dziś.
SirKamil
30.12.2012 03:59
Akurat twoja permanentna amerykofobia jest równie udana, co zarządzanie starego.
A-J-P
30.12.2012 03:53
A ja mam nadzieję, że jego następcą będzie europejczyk z proeuropejskim podejściem a nie wypychaniem F1 po za Europe (podniecanie się i klękanie przed ameryką)
Aeromis
30.12.2012 03:32
@zgf1 [quote="zgf1"]Mam nadzieje, ze do konca 2013r Bernie odejdzie.[/quote] To tylko połowa sukcesu, druga to "ktoś lepszy" ;)
zgf1
30.12.2012 03:05
Hehe jak poszedlby siedziec to mu sie kasa nie bardzo przyda. MS na szefa F1 ;) Mam nadzieje, ze do konca 2013r Bernie odejdzie.
maciejo195
30.12.2012 02:42
Wyp*#@#@@!@@ dziadku ! ale stary dziad ma tyle kasy, ze wszystko sb moze kupic ;/
SirKamil
30.12.2012 02:08
Plugawe warunki CA na kolejne 8 lat i tak przepchnął- jak nie przekupstwem, to szantażem- więc teraz to rybka...
Dante
30.12.2012 01:43
@Kamikadze2000 - Jackie Stewart - bolidy będą miały silniki 1.6 od seryjnych sedanów a kierowcy będą obudowani ze wszystkich stron strefami zgniotu, albo w ogóle będą prowadzić z boksów...
Kamikadze2000
30.12.2012 12:00
Mam nadzieje, że jego następcą nie będzie Brytol... ;)
Ralph1537
30.12.2012 11:59
Już dawno powinni go wy***ć
Adam1970
30.12.2012 11:59
Anderis, Nikt nie będzie miał prawa. Tylko Ecclestone ma prawo uważać dzisiejszą potęgę F1 jako swoje dzieło. Epoka Ecclestone'a jednak się kończy. Zespoły odetchną. Wszystko już mają, Ecclestone im załatwił.
Anderis
30.12.2012 11:23
Mam nadzieję, że ktokolwiek będzie jego następcą, nie będzie próbował kombinować z tak antykonkurencyjnymi zapisami i podziałem dochodów w Concorde Agreement.