Hamilton: Decydujące znaczenie miał pierwszy zakręt

Po kiepskiej sobocie kierowca Mercedesa był dzisiaj zadowolony z zachowania bolidu.
12.05.1917:58
Nataniel Piórkowski
745wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton uważa, że decydującym momentem w jego walce o zwycięstwo w Grand Prix Hiszpanii było obronienie prowadzenia w pierwszym zakręcie wyścigu.

Brytyjczyk, który ruszał do walki z drugiego pola, zaliczył mocny start, a na dohamowaniu do pierwszego zakrętu odparł zagrożenie ze strony zespołowego kolei - Valtteriego Bottasa oraz próbującego agresywnego wejścia po zewnętrznej Sebastiana Vettela.

Bałem się trochę o balans po wczorajszych kwalifikacjach, ale tempo stało generalnie na całkiem dobrym poziomie. Byłem zadowolony, czułem się komfortowo za kierownicą. Gdy wyjechaliśmy na okrążenia zapoznawcze byłem całkiem zadowolony z balansu. Musiałem tylko wprowadzić lekkie zmiany, dostosować swój styl jazdy. Nadal jest jednak pytanie o to, dlaczego coś, co spisało się w warunkach wyścigowych, okazało się klapą na pojedynczym okrążeniu.

Gdy zgasły światła okazało się, że start poszedł mi całkiem nieźle. Jechaliśmy blisko siebie ku dohamowaniu do pierwszego zakrętu, tuż obok nas znajdowało się Ferrari, więc z pewnością stoczyliśmy ekscytującą walkę. Był to chyba kluczowy moment wyścigu. Barcelona to wspaniały tor, ale bardzo ciężko jest tutaj jechać w bliskiej odległości za rywalem.

Gdy przejechałem T1 musiałem skupić się na sobie, zadbać o jak najlepszą jazdę na każdym okrążeniu. To niesamowity dzień dla zespołu, który tak ciężko pracował nad przygotowaniem ostatnich poprawek. Sprawdziły się w każdym aspekcie. Jestem bardzo dumny z całej fabryki. Mam nadzieję, że dalej będzie podobnie.

Hamilton podziękował Dieterowi Zetsche, który wkrótce ustąpi z funkcji szefa koncernu Mercedes-Benz. Jest tu z nami doktor Zetsche. Był na podium, niesamowicie wspierał mnie od trzynastego roku, brał udział w procesie decyzyjnym, który dotyczył powierzenia wyścigowego fotela w McLarenie młodemu chłopakowi. Później nasze drogi znowu się spotkały. To jego ostatni wyścig z nami. Chciałbym bardzo mu podziękować.