Hamilton: Verstappen nie zostawił mi wystarczająco dużo miejsca

Brytyjczyk zapewnia, że ani przez chwilę nie stracił nadziei na zwycięstwo.
18.07.2119:01
Nataniel Piórkowski
1608wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton wyjaśnia, że Max Verstappen nie zostawił mu w zakręcie Copse wystarczająco dużo miejsca, aby mógł uniknąć kolizji.

Sensor w bolidzie Verstappena wykrył, że w trakcie uderzenia o bariery w zakręcie Copse Holender doświadczył przeciążenia rzędu 51G.

Hamilton, który agresywnie walczył z zawodnikiem Red Bulla na pierwszym okrążeniu wyścigu o GP Wielkiej Brytanii tłumaczył, że nie miał wystarczającej przestrzeni, aby uniknąć kontaktu z tylnym kołem Red Bulla RB16B. Sędziowie ukarali Brytyjczyka doliczeniem 10s do czasu postoju.

Dawałem z siebie wszystko przez ten ostatni tydzień. Byłem w fabryce dając z siebie absolutnie sto procent. Próbowałem odkryć tajniki osiągów bolidu z naszymi chłopakami i jestem bardzo dumny z każdego członka zespołu. Dziękuję za nieustanną pracę pomimo tego, że mieliśmy lekką stratę.

Oczywiście zawsze staram się być wyważony w tym, jak podchodzę do różnych spraw i wydarzeń - szczególnie walcząc z Maxem. Wiem, że jest bardzo agresywny.

Mam na myśli to, że dzisiaj jechałem w pełni obok niego a on nie zostawił mi miejsca. Ale niezależnie od tego, czy zgadzam się z tą karą czy nie, przyjąłem ją na siebie i po prostu dalej pracowałem. Pomyślałem sobie: «Nie pozwolę, aby coś stanęło mi na drodze».

Podczas gdy Hamilton przekonuje, iż nie zrobił nic złego, Red Bull domaga się od FIA podjęcia dalszych działań w związku z incydentem, do którego doprowadził kierowca Mercedesa. W trakcie przerwy w wyścigu Helmut Marko stwierdził, że wicelider klasyfikacji generalnej powinien zostać zawieszony.