Perez zachwycony dubletem Red Bulla

Meksykanin nie ukrywa, że chce w tym sezonie stanąć na najwyższym stopniu podium.
24.04.2217:37
Nataniel Piórkowski
590wyświetlenia
Embed from Getty Images

Sergio Perez jest zachwycony tym, iż pomógł Red Bullowi w wywalczeniu pierwszego dubletu od Grand Prix Malezji 2016.

Podczas gdy Max Verstappen dominował na czele stawki, Perez skutecznie bronił drugiej pozycji, którą zyskał na starcie kosztem Charlesa Leclerca z Ferrari. Nawet gdy po pit stopie spadł na chwilę na trzecie miejsce, zdołał szybko zrewanżować się Monakijczykowi i powrócić za plecy lidera wyścigu.

Tak, od samego początku toczyliśmy naprawdę intensywną walkę. Mieliśmy wszystko pod kontrolą, ale wtedy Ferrari zaczęło na nas naciskać w okolicach pit stopu. Później walczyliśmy z kolei o dogrzanie opon - tłumaczył kierowca z Guadalajary.

Myślę, że najważniejszą rzeczą było dzisiaj unikanie błędów. Warunki były bardzo podstępne. Zdobycie dubletu dla zespołu, szczególnie w takiej pogodzie, to znakomity rezultat.

Perez dodał, że jest rozpromieniony uśmiechami, które ponownie zagościły na twarzach pracowników Red Bulla, dla których początek sezonu miał słodko-gorzki smak. Nie mieliśmy szczęścia. Start był dla nas bardzo trudny, więc cieszę się, że wszyscy znowu się uśmiechają.

Meksykanin nie ukrywa, że jego celem jest teraz walka o zwycięstwo. Dzisiejszy dzień jest wspaniały, ale nie możemy spoczywać na laurach. Myślę, że wciąż jest kilka elementów, które musimy poprawić, aby zbliżyć się do walki o zwycięstwo. Cieszę się jednak, że dzisiaj zgarnął je Max.