Norris: Przed nową umową z McLarenem rozmawiałem z Red Bullem

Brytyjczyk ogłaszając pozostanie w ekipie z Woking zdradził, iż interesowała się nim czołówka.
21.10.2208:33
Mateusz Szymkiewicz
821wyświetlenia
Embed from Getty Images

Land Norris ujawnił, że podpisując nową umowę z McLarenem miał za sobą wstępne rozmowy z Red Bullem.

Brytyjczyk na początku roku zdecydował się pozostać w stajni z Woking w ramach nowego porozumienia, które wygaśnie dopiero po sezonie 2025. Uważa się, iż 22-latek zagwarantował sobie do tego czasu zarobki na poziomie około 20 milionów dolarów rocznie.

Na etapie ogłoszenia dalszych startów z McLarenem, Norris potwierdził, iż ma za sobą wstępne rozmowy z jednym z czołowych zespołów. Podczas weekendu w Austin sześciokrotny zdobywca podium doprecyzował, iż zainteresowanie nim wykazywał Red Bull.

Oczywiście, od czasu do czasu były rozmowy z pewnymi osobami - powiedział Lando Norris, pytany konkretnie o stajnię z Milton Keynes. Zawsze zadaję sobie pytanie co będzie najlepsze dla mojej kariery. Koniec końców chcę wygrywać mistrzowskie tytuły. Były pewne rozmowy z Red Bullem. Od lat są w TOP3, jednakże moja decyzja pokazuje jak wielkim zaufaniem darzę McLarena. Po wszystkim uznałem, że to tutaj będę najbliżej zrealizowania swoich celów.

Brytyjczyk dodał, że jest jednak rozczarowany spadkiem konkurencyjności McLarena w sezonie 2022. Nie spodziewałem się, że co weekend będziemy stawali na podium, mimo to celem było zredukowanie straty do czołówki. Niestety dzieli nas do niej spory dystans. To frustrujące, ale niewiele jestem w stanie zrobić. Czasem tak się dzieje w sporcie. Nawet Mercedes nie spodziewał się takich problemów po wieloletniej dominacji. Po prostu trzeba wyciągać wnioski.

Musimy zrozumieć dlaczego nie udało nam się postawić tak wyraźnego kroku jak w ostatnich dwóch latach. Czy to rezultat obranej filozofii samochodu? Problemy z tunelem aerodynamicznym? Mam nadzieję, że nowy tunel pozwoli nam zażegnać wszystkie trudności przed sezonami 2024-2025. Od tego momentu już na sto procent nie będzie żadnych wymówek.

Norris ujawnił też, że ekscytuje go perspektywa wejścia w rolę lidera McLarena od 2023 roku, kiedy to jego partnerem zostanie debiutant Oscar Piastri. Zdecydowanie znajdę się w innej sytuacji. Po raz pierwszy nie będę najmłodszym kierowcą w zespole, ewentualnie tym z najmniejszym doświadczeniem. Teraz mamy dosyć jasny podział: Daniel bazuje na tym czego nauczył się w Red Bullu i Renault, ja korzystam z doświadczenia zdobytego w McLarenie. Oscar wprowadzi nowy punkt widzenia, ale nie wniesie ze sobą wiedzy.