Ogier utrzymuje prowadzenie po pierwszej sobotniej pętli Rajdu Hiszpanii
Po problemach z tylną półosią Robert Kubica spadł na dziewiąte miejsce.
25.10.1412:43
1244wyświetlenia

Po rozegraniu pierwszej sobotniej pętli Sebastian Ogier pozostaje pewnym liderem Rajdu Hiszpanii, jednak jego przewaga nad Jarim-Mattim Latvalą zmalała do 28sek.
Fin wygrał wszystkie poranne odcinki specjalne, niwelując stratę do Ogiera o równe dziewięć sekund. Urzędujący mistrz świata przyznał jednak na mecie ostatniej przedpołudniowej próby, że stara się utrzymywać zachowawcze tempo.
Dlaczego miałbym w jakiś sposób odpowiadać na czasy Jari-Matti? Mam prawie trzydzieści sekund przewagi i jestem zadowolony z pętli. Staram się ograniczać ryzyko. Gdy różnica między nami dobije do zera, wtedy zacznę naciskać- powiedział kierowca VW.
Na wysokie trzecie miejsce awansował Mikko Hirvonen, który piątkowe zmagania zakończył z piątą pozycją. Fin zawdzięcza swój postęp szybkiemu przejazdowi 50-kilometrowego odcinka Escaladei, na którym osiągnął czas aż o dwanaście sekund lepszy od Mikkelsena. Na kolejnej próbie Norweg odpowiedział jendnak na czas kierowcy M-Sport, zmniejszając dzielącą ich różnicę do 5,5s.
Myślę że na kolejnej pętli będziemy szybsi na dłuższych odcinkach- zapowiedział junior Volkswagena.
Na piąte miejsce spadł Mads Ostberg, za którym plasuje się dwójka kierowcy Hyundaia: Dani Sordo oraz Thierry Neuville. Hiszpan nie był jednak do końca zadowolony z pracy swego samochodu.
Sądzę że mamy jakieś problemy z silnikiem. Cały czas świeci się lampka, która sugeruje mi, żebym się zatrzymał. Myślę że musimy uzupełnić poziom oleju. Bez problemu dokonamy tego na serwisie- tłumaczył.
Ósme miejsce należy do Martina Prokopa, który dysponuje solidną 2,5-minutową przewagą nad Robertem Kubicą. Polak pechowo rozpoczął dzień po tym, jak przed startem pierwszego porannego oesu w jego Fieście urwała się tylna półoś. Chociaż początkowo krakowianin zasugerował chęć powrotu na serwis, ostatecznie zdecydował się kontynuować rywalizację w trybie drogowym, dysponując napędem na dwa koła.
Start rajdu był dobry, ale stało się co się stało. Przypomina mi to teraz trochę moje początki, gdy zaczynałem jeździć samochodami super 1600- podsumował.
Czołową dziesiątkę uzupełnia Hayden Paddon. Kierowca Hyundaia traci do Kubicy i Szczepaniaka 1min41sek, mając jednocześnie 4,5s zapasu nad jedenastym Kene Blockiem (Ford Fiesta RS WRC).