Ferrari deklaruje wsparcie dla Giovinazziego

Rywalem Włocha o umowę z Alfą Romeo może okazać się Nico Hulkenberg.
19.09.1912:40
Nataniel Piórkowski
975wyświetlenia
Embed from Getty Images

Szef Ferrari - Mattia Binotto podkreśla, że Antonio Giovinazzi cieszy się pełnym wsparciem jego zespołu w walce o pozostanie w Alfie Romeo na sezon 2020.

Giovinazzi dołączył do teamu z Hinwil na początku tego roku. Włoch wyraźnie odstaje jednak formą od zespołowego kolegi - Kimiego Raikkonena. Mistrz świata z sezonu 2007 zdobył jak dotąd 31 punktów, a Giovinazzi tylko 3.

W mediach spekuluje się, że potencjalnym kandydatem do zastąpienia 25-latka w Alfie Romeo jest Nico Hulkenberg, który rozstaje się z Renault i nie ma już szans na dołączenie do Haasa.

Odpowiadając na pytanie portalu motorsport.com, Binotto zapewnia jednak, że Ferrari nadal wspiera Giovinazziego. W Belgii popełnił błąd, za który słono zapłacił. Jechał jednak w punktach i potwierdził swój poziom na Monzy, gdy ponownie znalazł się w czołowej dziesiątce.

Antonio się rozwija, ale musi czuć wsparcie. Zasługuje na nie. Nie sądzę, aby w tej chwili czuł się przesadnie pewny siebie, więc powinniśmy utwierdzać go we wsparciu ze strony Ferrari. Jest w końcu jednym z naszych kierowców. Antonio ma przed sobą ważne wyścigi, w trakcie których może potwierdzić swój rozwój. Nie jest to test, ale szansa na potwierdzenie tego, co pokazał w ostatnich Grand Prix.

Oceniając Antonio trzeba brać pod uwagę różne czynniki. Najważniejszym jest ten związany z dwuletnim brakiem aktywności na torze [po debiucie w F1 w zastępstwie kontuzjowanego Pascala Wehrleina]. Osiągi Antonio w kwalifikacjach ulegały stopniowej poprawie, zbliżając się do tych, jakie prezentuje Kimi Raikkonen. W wyścigach ciągle czegoś mu brakuje, zwłaszcza przy walce koło w koło. Sądzę, że wynika to z braku pewności siebie, która może być związana właśnie z tym dwuletnim okresem przerwy w ściganiu. Największe znaczenie ma jednak ten pozytywny trend.